Reklama

Najsilniejsze tornada w Polsce. Wkrótce może ich być tylko więcej. Jak powstają?

Tornada to zjawisko, z którym już od dawna muszą się mierzyć nie tylko mieszkańcy Stanów Zjednoczonych. Niebezpieczne trąby powietrzne pojawiają się również w Polsce. Klimatolodzy tłumaczą, że ma to związek z ociepleniem klimatu, dlatego tornada będą pojawiać się coraz częściej. Jakie są ich rodzaje?

Co to jest tornado?

Samo słowo tornado ma swoje źródło w języku hiszpańskim i sformułowaniu tornar, czyli kręcić się. Tornado to nic innego jak kręcąca się, bardzo gwałtownie wirująca kolumna powietrza wokół własnej osi. Tornada są jednocześnie w kontakcie z powierzchnią ziemi i podstawą chmury typu Cumulonimbus, kłębiastej chmury deszczowej.

Charakterystyczne dla tornad jest to, że przybierają postać leja kondensacyjnego o kształcie odwróconego stożka. Dolna część, która dotyka ziemi lub wody w przypadku tornada wodnego, często jest otoczona chmurą odłamków oraz pyłu. Rozmiar tornada najczęściej określa się na podstawie szerokości tak zwanej ścieżki zniszczeń na trasie wędrującego wiru.

Reklama

Jak powstaje tornado?

Tornado powstaje poprzez nagłe wahanie temperatur, gdy spotykają się masy ciepłego i zimnego powietrza. Ciepłe powietrze, unosząc się do góry, tworzy prąd wstępujący. W przypadku, gdy stanie się wystarczająco silny, obraca ruch powietrza w pionowym kierunku, przez co powietrze w chmurze zaczyna wirować. To moment powstania mezocyklonu.

Mezocyklon to nic innego jak burza, która charakteryzuje się wirującym prądem wstępującego powietrza. Chmura zasysa spod siebie to ciepłe powietrze, dzięki czemu rośnie w siłę. Wtedy wirujące kropelki z mezocyklonu tworzą chmurę w kształcie lejka. Ten przy odpowiedniej sile będzie ciągle rósł, aż zetknie się z ziemią i powstanie tornado

Trąba powietrzna. Wirująca kolumna powietrza

Trąba powietrzna to wirująca kolumna powietrza, która jednocześnie jest w kontakcie z chmurą i z powierzchnią ziemi. To niebezpieczne zjawisko atmosferyczne, w którego trakcie w większości przypadków prędkość wiatru nie przekracza 180 km/h, a szerokość leja dochodzi do 75 metrów. Trąba powietrzna przemierza kilka kilometrów, pozostając w kontakcie z ziemią.

Trąba powietrzna w sensie fizycznym to to samo, co tornado, dlatego można używać tych nazw opisując to samo zjawisko. Trąba powietrzna jest w stanie osiągnąć prędkość nawet 480 km/h. Właśnie z taką siłą tornado uderzyło w okolice Oklahoma City w USA w 1999 roku. Cztery lata później w okolice El Reno uderzyło tornado, które miało ponad 4 kilometry szerokości.

Tornado ogniste. Co to za zjawisko?

Tornado ogniste to jedno z najrzadziej występujących zjawisk na ziemi, ale jednocześnie jedno z najbardziej niebezpiecznych. Podczas niego słup ognia zostaje uniesiony w górę przez silny wir powietrza. W konsekwencji tornado ogniste tworzy piekielny spektakl siejąc spustoszenie siłą wiatru z jednej, i trudnym pożarem do ugaszenia z drugiej strony.

Ogniste tornada są powodem szybkiego rozprzestrzeniania się pożarów i powstają, gdy temperatura nagrzanej przez pożar ziemi jest skrajnie różna od temperatury powietrza. Ogniste tornada osiągają wysokość kilkuset metrów i mogą osiągnąć prędkością do 100 km/h. Przy jednoczesnym zrywaniu dachów budynków ogniste tornada sprawiają, że wszystko na ich drodze ulega spaleniu.

Tornado wodne. Jak powstaje?

Tornado wodne, inaczej trąba wodna lub morska to rodzaj trąby powietrznej, która występuje nad powierzchnią zbiornika wodnego. Spotyka się je głównie na oceanach lub morzach, ale tornado wodne może wystąpić także na powierzchni dużego jeziora. Trąby wodne przypominają słabe tornada, a ich powstawanie rozpoczyna się od pojawienia się ciemniejszej, okrągłej plamy na powierzchni wody, która wyznacza punkt styku wiru z powierzchnią wody.

Następnie pojawia się rotująca spirala wokół plamy. Kolejny etap powstawania tornada wodnego to uniesienie kropel wody i powstanie lejka kondensacyjnego. Czas "życia" trąby wodnej jest bardzo krótki i zazwyczaj trwa od 5 do 10 minut. Po tym czasie dochodzi do zaniku leja i chmury kropel wody. Tornada wodne pojawiają się głównie w strefach tropikalnych, ale można je było zaobserwować także na Bałtyku.

Najsilniejsze tornada w Polsce. Zniszczony Lublin

Prawdopodobnie najsilniejsze tornado w Polsce pojawiło się w Lublinie w 1931 roku. Porywy wiatru sięgały wówczas 335 km/h. Nad miastem przetoczyła się trąba powietrzna i, jak podaje przedwojenna prasa, wiatr na długości ponad 20 km zrzucał wagony kolejowe z torów i wyginał stalowe konstrukcje.

Prędkość wiatru oficjalnie przekroczyła wówczas 335 km/h, jednak zdaniem fachowców, tornado mogło być jeszcze silniejsze. W wyniku najsilniejszego  tornada w Polsce uszkodzone zostały liczne zabudowania głównie na przedmieściach. W wyniku trąby powietrznej śmierć miało ponieść sześć osób. Huragan miał nawet "wessać całe jezioro" w okolicy Rozkopaczewa i porozrzucać po okolicy setki ryb.

Najsilniejsze tornada w Polsce. Seria trąb powietrznych w 2008 roku

W 2008 roku miała miejsce najsilniejsza seria tornad zaobserwowanych na terenie Polski, która przetoczyła się w dniach 15-16 sierpnia. Pierwsza pojawiła się w okolicach Knurowa, na szczęście nie wyrządzając większych szkód. W tym samym czasie koło Zalesia Śląskiego pojawiła się silniejsza, która przeszła około 18 kilometrów, osiągając ponad 267 km/h. Rannych zostało 15 osób.

Ta sama superkomórka wygenerowała kolejne tornado koło Rusinowic. To przeszło w pasie ponad 50 kilometrów, niszcząc i uszkadzając ponad 130 budynków.

Silny wiatr przewrócił autobus i rannych zostało 30 osób. Wskutek tornada śmierć poniosły  dwie osoby. Czwarte tornado zeszło około godziny 18:00 w zachodniej części Radomska. Lej przeszedł w pasie o długości 35 kilometrów i szerokości około 600-700 metrów.

Zobacz także: Seria tornad w USA

Kolejnego dnia trąby powietrzne pojawiły się na Podlasiu i Mazowszu. Łącznie, w dniach 15 i 16 sierpnia 2008 roku, przez Polskę przeszło osiem trąb powietrznych, w tym aż cztery silne tornada. Zginęły 4 osoby, a kilkadziesiąt trafiło do szpitali. Zniszczonych zostało około 770 budynków

Aleja tornad w USA. Podobnie będzie w Polsce?

Klimatolodzy nie pozostawiają złudzeń: tornada staną się naszą codziennością. Rosnące temperatury wpływają na występowanie warunków przyjaznych potężnym zjawiskom meteorologicznym. Doświadczają tego mieszkańcy USA, których domy znajdują się na tak zwanej "Alei tornad w USA". Ta w centralno-wschodnim regionie obejmuje stany Teksas, Oklahoma, Kansas, Iowa, Nebraska i Dakota Południowa.

Najwięcej tornad w "Alei tornad" w ciągu jednego dnia odnotowano w 2011 roku, kiedy to przez stan Tennessee przeszły aż 72 tornada. Choć trudno wyobrazić sobie tak ogromną skalę w naszym regionie, naukowcy nie mają wątpliwości, że tornada o podobnej sile i skali, jak te z sierpnia 2008 roku, prędzej czy później powrócą do Polski.

Czytaj także: Spektakularne i rzadkie zjawiska pogodowe

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy