Spacer i mandat. Czy pies musi być zawsze na smyczy?

Opracowanie Anna Czowalla

Spacer z czworonożnym przyjacielem to dla wielu z nas codzienna rutyna, ale czy zastanawialiście się kiedyś, jakie przepisy regulują te wspólne wyprawy? W Polsce kwestia trzymania psa na smyczy w miejscach publicznych dotyczy nie tylko zasad dobrego wychowania, ale również przepisów prawnych. Właściciele psów muszą pamiętać, że nieprzestrzeganie tych zasad może skutkować wysokim mandatem. Wyjaśnimy, czy pies zawsze musi być na smyczy i gdzie może swobodnie biegać.

Możemy spuścić psa ze smyczy na spacerze tylko wtedy, gdy potrafimy nad nim zapanować.
Możemy spuścić psa ze smyczy na spacerze tylko wtedy, gdy potrafimy nad nim zapanować.123RF/PICSEL

Czy pies w lesie musi być na smyczy?

Zgodnie z polskim prawem, pies w przestrzeni publicznej, w tym także w lesie, powinien być na smyczy. 10 kwietnia 2021 roku wprowadzono nowelizację przepisów w kodeksie wykroczeń, która dotyczyła kar za nieprzestrzeganie tego obowiązku.

Ogólne zasady dotyczące wyprowadzania psów na smyczy:

  • pies powinien być wyprowadzany na smyczy. Jest to środek ostrożności, który pozwala zachować kontrolę nad zwierzęciem i jednocześnie zapewnia bezpieczeństwo publiczne;

  • obowiązkiem właściciela psa jest dbanie o to, że zwierzę nie będzie stanowiła zagrożenia dla innych osób;

  • jeżeli pies jest wyprowadzany w niewłaściwy sposób i stanowi zagrożenie dla zdrowia lub życia ludzie, to właściciel może otrzymać mandat do 500 zł.
  • W polskich lasach obowiązuje zakaz wypuszczania psów bez nadzoru. Zgodnie z artykułem 30., punkt 13. ustawy o lasach, nie wolno wypuszczać psów na wolność w obszarach leśnych. Dodatkowo artykuł 166. kodeksu wykroczeń precyzuje, że osoba, która w lesie wypuści psa swobodnie, niezwiązana z działaniami myśliwskimi czy ratowniczymi, może zostać ukarana grzywną lub naganą.

    Istnieje również artykuł 77 kodeksu wykroczeń, który podkreśla, że brak stosowania wymaganych środków ostrożności przy trzymaniu zwierząt może skutkować karą ograniczenia wolności, grzywną do 1000 złotych lub naganą. Jak zauważa Maria Januszczyk, wiceprezeska Stowarzyszenia Prawnicy na Rzecz Zwierząt, do popełnienia tego wykroczenia nie musi dojść do rzeczywistej szkody.

    Rasa psa nie ma wpływu na stosowanie tych przepisów. Wypuszczanie psów bez kontroli jest niedozwolone bez względu na to, czy jest to terier polujący na dziką zwierzynę, czy mały york. Wyjątki od tej zasady obejmują działania związane z polowaniem, szkoleniem psów specjalnych, ich udziałem w akcjach ratowniczych, poszukiwawczych, ochronie granic państwowych lub zapewnieniu bezpieczeństwa publicznego.

    Teoretycznie grzywna za wypuszczenie psa w lesie może wynosić od 20 zł do 5000 zł, ale zazwyczaj oscyluje wokół kilkuset złotych. Maria Januszczyk przytacza przypadki sądowe, gdzie na przykład Sąd Rejonowy w Bełchatowie nałożył 300 zł grzywny na kobietę, która wypuściła swoje psy bez smyczy i kagańca w lesie. W innym przypadku, Sąd Okręgowy w Gliwicach wymierzył 500 zł grzywny mężczyźnie, który nie tylko wypuścił psa bez smyczy, ale także zlekceważył uwagi innych osób w lesie.

    Warto również wspomnieć, że niektóre gminy i miasta wprowadzają własne, często bardziej restrykcyjne, przepisy dotyczące wyprowadzania psów. W Warszawie obowiązują specjalne wybiegi dla psów, gdzie mogą one przebywać bez smyczy. Poza wyznaczonymi miejscami, powinny być prowadzone na smyczy, a w przypadku ras agresywnych, również w kagańcu.

    Czy pies na spacerze musi być na smyczy?

    W Polsce zgodnie z obowiązującymi przepisami prawnymi, pies na spacerze w miejscu publicznym powinien być na smyczy. Z Ustawy o ochronie zwierząt jasno wynika, że jeśli pies nie znajduje się na prywatnym terenie ogrodzonym, musi mieć identyfikację właściciela oraz być pod jego kontrolą.

    Obecność psa w naturalnym środowisku dzikich zwierząt (polana, łąka, las), nawet jeśli jest on trzymany na smyczy, może prowadzić do niepokoju i zakłócenia ich naturalnych cykli życiowych, takich jak rozmnażanie czy odpoczynek. Sytuacja staje się jeszcze bardziej ryzykowna, gdy pies jest wypuszczony bez smyczy. Posłuszne na co dzień zwierzę może nagle ruszyć w pogoń za leśnym mieszkańcem, co może skutkować wypadkiem, gdy przestraszone dzikie zwierzę ucieka przed psem i wpada na przykład na drogę lub w inne niebezpieczne miejsce. W okresie wiosennym, kiedy dzikie zwierzęta mają potomstwo, ryzyko wzrasta, ponieważ psy mogą łatwo znaleźć i wyjąć z ukrycia młode, co może mieć tragiczne konsekwencje dla ich przetrwania.

    Czy każdy pies musi być na smyczy?

    Pies bez względu na rasę i wielkość powinien być zawsze na smyczy. Szczególną uwagę należy zwrócić na rasy uważane za niebezpieczne. Agresywne psy, takie jak amerykański pitbull, terier czy rottweiler powinny być wyprowadzane na smyczy i w kagańcu. Należy również pamiętać, że nawet mały pies bez braku nadzoru może wyrządzić sporą krzywdę.

    Inne rasy psów, które nie są uważane za agresywne, również powinny przebywać na smyczy. Nawet najlepiej wychowany pies w sytuacji zagrożenia, może zareagować w nieprzewidywany sposób. Pamiętajmy, że nawet wtedy, gdy pies jest na smyczy, ale nie potrafimy nad nim zapanować, to wciąż może nam grozić mandat karny w wysokości do 500 zł.

    Czy pies zawsze musi być na smyczy w miejscach publicznych?

    Zgodnie z art. 10a ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt, zabronione jest puszczanie psa bez możliwości jego kontroli i bez oznakowania, które pozwoli na zidentyfikowanie opiekuna lub właściciela. Oznacza to, że pies może być bez smyczy, pod warunkiem, że znajduje się na terenie ogrodzonym, jest pod pełną kontrolą i nie stanowi zagrożenia dla otoczenia.

    Gminy mają prawo wprowadzać własne, bardziej restrykcyjne przepisy dotyczące wyprowadzania psów. W Poznaniu, zgodnie z regulaminem Zarządu Transportu Miejskiego, zwierzęta mogą być przewożone w komunikacji miejskiej pod warunkiem, że nie zagrażają bezpieczeństwu i porządkowi w pojeździe oraz nie stwarzają możliwości wyrządzenia szkody. Kiedy przewozimy psa w transporterze musi mieć specjalny bilet dla zwierząt, smycz, kaganiec i zaświadczenie o zaszczepieniu przeciwko wściekliźnie.

    Czy pies na plaży musi być na smyczy?

    W niektórych miejscach, takich jak parki czy plaże, bardzo często obowiązują specjalne zasady. W Ustroniu Morskim istniał zakaz wprowadzania psów na plaże w okresie od 1 czerwca do 30 września, jednak został on uznany za niezgodny z prawem przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie. Mimo to, w tej gminie nadal obowiązują przepisy regulaminu utrzymania czystości i porządku, które zobowiązują właścicieli lub opiekunów do wyprowadzania psów na smyczy na terenach użytku publicznego. Jeśli pies jest uznawany za agresywnego również musi mieć kaganiec.

    W wielu miejscowościach nadmorskich, nawet jeśli nie ma całkowitego zakazu wprowadzania psów na plażę, obowiązują zasady dotyczące trzymania psów na smyczy i sprzątania po nich. Oprócz tego często wprowadzane są także ograniczenia czasowe, kiedy psy mogą przebywać na plaży, zwłaszcza w sezonie letnim.

    Czy pies w parku musi być na smyczy?

    W Krakowie obowiązuje zakaz wyprowadzania psów bez smyczy w parkach miejskich. Oznacza to, że cały czas muszą być na smyczy, a w niektórych miejscach także w kagańcu, zwłaszcza jeśli są duże lub należą do agresywnych ras. Natomiast w Gdańsku, podobnie jak w Warszawie, istnieją specjalne wybiegi dla psów, na których mogą przebywać bez smyczy. W innych miejscach publicznych smycz jest konieczna dla zachowania bezpieczeństwa psa oraz innych osób i zwierząt.

    Artykuł 15 ustęp 1 ustawy o ochronie przyrody wprowadza szereg ograniczeń obowiązujących w parkach narodowych i rezerwatach. Jednym z nich jest ograniczenie dotyczące wprowadzania psów na tereny chronione, chyba że są to wyznaczone strefy w planie ochrony lub obszary dozwolone dla psów pasterskich, gdzie wypas jest akceptowany. Wyjątek stanowią również psy asystujące.

    Przykładowo, w Tatrzańskim Parku Narodowym obowiązuje całkowity zakaz wprowadzania psów, podczas gdy po słowackiej stronie Tatr takie ograniczenia nie obowiązują, ale psy muszą być na smyczy. Inne parki narodowe, takie jak Pieniński, Gorczański, Drawieński, Bieszczadzki, Woliński i Borów Tucholskich, również wprowadziły zakaz wprowadzania psów. Z kolei parki takie jak Ojcowski, Karkonoski, Poleski, Wigierski czy Wielkopolski pozwalają na spacery z psami. Niektóre parki stosują zakazy częściowe, ograniczając wprowadzanie psów tylko do określonych szlaków.

    Nawet jeśli park narodowy zezwala na spacery z psami, nie oznacza to, że mogą one być wypuszczane bez smyczy. Wszystkie psy w parkach narodowych powinny być prowadzone na smyczy.

    Przeczytaj również:

    "Podglądacze przyrody". Łoś, czyli gigant z polskich lasówmateriały prasowe
    INTERIA.PL
    Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd na stronie?
    Dołącz do nas