Niezwykły wynalazek Polaków. Samochody elektryczne będą jeszcze lepsze
Napęd elektryczny rozbudza wyobraźnię naukowców, bo daje bardzo wiele możliwości. Nad jego ulepszeniem pracują między innymi naukowcy z Rzeszowa. Rozmawiała z nimi Adrianna Borowicz z "Czystej Polski".

Już co dziesiąty nowy samochód w Polsce to elektryk. W październiku zarejestrowano ich o 320 proc. więcej niż rok wcześniej. Gdyby nie wysoka cena i infrastruktura do ładowania, mogłoby ich jeździć zdecydowanie więcej.
Mniej awaryjny napęd elektryczny. Wynalazek naukowców z Rzeszowa
W motoryzacji napęd elektryczny ma potencjał. Jest bardziej przyjazny środowisku, ma większą wydajność silnika, bardziej efektywnie wykorzystuje dostępną energię i nie hałasuje.
Ale może być jeszcze lepiej. Nad dużym usprawnieniem dla elektryków pracują Polacy. Naukowcy z Rzeszowa stworzyli model napędu elektrycznego z dwoma kanałami zasilania. Tak testowane są rozwiązania na wypadek awarii.
Sprawdzany system jest prosty, zakłada jeden silnik z dwoma niezależnymi źródłami zasilania, zwanymi kanałami. "Mogę wyłączyć jeden kanał, maszyna pracuje dalej" - wyjaśnia dr hab. inż. Marek Kokosz z Politechniki Rzeszowskiej.
To oznacza mniejszą awaryjność i większą niezawodność. Samochód wyposażony w taki napęd może nadal działać nawet w razie zwarcia. Co więcej, to rozwiązanie zadziała w każdym elektryku.
Do dopracowania pozostaje tylko kwestia odpowiedniej ilości miejsca. Trzeba mieć dużo przestrzeni, żeby pomieścić zmultiplikowane systemy.









