To największe węże na świecie. Coraz częściej pojawiają się w miastach
Anakondy - największe węże świata - coraz częściej pojawiają się na obszarach miejskich - wynika z obserwacji brazylijskich badaczy. Przenalizowali oni lokalne doniesienia na temat anakond i mówią wprost: największe węże polubiły miasta. Wygląda więc na to, że gady te cechują się dużą zdolnością przystosowania do krajobrazów przekształconych przez człowieka.

Naukowcy postanowili wyszukać wszystkie informacje o spotkaniach z anakondami, jakie pojawiły się w brazylijskich mediach w latach 2008-2022. Ich wnioski są bardzo ciekawe. Opisano je na łamach "Studies on Neotropical Fauna and Environment" w artykule o wiele mówiącym tytule "Są wśród nas".
Anakondy polubiły miasta. Ich populacja rośnie
W sumie udało się odnaleźć 189 udokumentowanych spotkań z anakondami z wszystkich trzech gatunków tych węży występujących w Brazylii. Najczęściej chodziło o anakondę zieloną Eunectes murinus, dużo rzadziej żółtą (E. notaeus) i ciemną (E. deschauenseei). Pierwszy podgatunek to aż 92 proc. przypadków, pozostałe - odpowiednio - 5 i 3 proc.
"Doniesienia wykazują wzrost wykładniczy w ostatnich latach" - zauważyli naukowcy. To może oznaczać, że populacja anakond w pobliżu miast rośnie. Najwięcej gadów zaobserwowano na północy kraju, choć doniesienia o nich płynęły z całej Brazylii.
W sumie serwisy internetowe o spotkaniach z anakondami w miastach informowały w badanym okresie 84 razy. Najwięcej przypadków wspominało Salvador w stanie Bahia, Porto Velho w stanie Rondônia i Manaus w stanie Amazonas.

Co ciekawe, węże najczęściej obserwowano niedaleko miejsc pracy i osiedli mieszkaniowych. Anakondy w miastach rzadziej szukały wody, parków czy trawników. W większości przypadków odnalezienie gada kończyło się relokacją go do lasu.
Badacze zwrócili też uwagę, że - wbrew temu, co sądzimy o tych największych wężach - znajdowane anakondy nie osiągały tak dużych rozmiarów. Choć często wspomina się, że gatunek osiąga nawet dziewięć metrów długości, to osobniki z miast najczęściej liczyły ok. trzech metrów.
Anakonda może kojarzyć się z żądnym ofiar dusicielem, który atakuje psy, koty czy nawet ludzi. Okazało się jednak, że spośród 189 przypadków było tylko kilka gdy wspominano o atakach na zwierzęta domowe czy hodowlane.
Ciekawostką jest też to, że anakondy znajdowano czasami w dość nietypowych miejscach. Węże zaglądają do samochodów, jednego osobnika znaleziono w lodówce, inny miał schronienie w kole motocykla, a kolejny schował się w... rurach kanalizacyjnych.
"Fragmentacja siedlisk spowodowana przez rozlewanie się miast zmienia dostęp zwierząt do zasobów" - zauważa Bruno Camera, główny autor publikacji. "Czasami są więc zmuszone do zajmowania nowych obszarów".
Nasze analizy wskazują jednak, że szczytowi drapieżnicy potrafią utrzymać populację w dużych miastach Brazylii
Wiemy, że na świecie występuje pięć gatunków anakondy z rodzaju Eunectes. Należą do nich anakonda zielona północna, anakonda zielona południowa, anakonda żółta, anakonda ciemna i anakonda boliwijska. Rekordowy osobnik mierzył prawie siedem metrów, choć lokalne amerykańskie legendy mówią o wężach jeszcze dłuższych.
Anakondy to węże ziemnowodne, które swoje ofiary zabijają duszeniem. Nie są jadowite. W wodzie osiągają prędkość 20 km/h i mogą wytrzymać 20 minut bez wynurzania się. Polują nawet na tapiry i jaguary. Po sporym posiłku mogą pościć przez kilka tygodni, stąd przerażające opowieści o powolnym trawieniu połkniętych ludzi w brzuchu wielkiego gada.











