Na Śnieżce (1602 m n.p.m.) w poniedziałek, 20 listopada zanotowano rekordową dla listopada grubość pokrywy śnieżnej. Miała ona 42 cm, co stanowi obecny rekord pod tym względem. Więcej śniegu odnotowano w 2005 r.
Grubość pokrywy śnieżnej i zapas wody w śniegu jest mierzony na stacjach meteorologicznych Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW). Na Śnieżce znajduje się Wysokogórskie Obserwatorium Meteorologiczne, placówka Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.
Mróz, odwilż i znowu mróz w Karkonoszach
Meteorolodzy nie są zaskoczeni opadami śniegu, jakie wystąpiły wysoko w górach. W Karkonoszach sypnęło sporo śniegu, a na wysokościach powyżej 1500 m n.p.m. odnotowano ujemne temperatury. "Stało się - po kilku latach jesiennego marazmu listopad w końcu przyniósł w górach przewagę zimy" - informuje profil Izersko-Karkonoska Pogoda w mediach społecznościowych.
Stopniowe ochłodzenie będzie skutkować kolejnymi opadami śniegu jeszcze w tym miesiącu, a w środę, 22 listopada w dolinach w Karkonoszach również będzie mróz. W czwartek można spodziewać się ocieplenia, ale nie na długo, ponieważ od piątku znowu nadejdzie ochłodzenia i kolejna "dostawa" śniegu.
Z kolei we Wrocławiu, oddalonym o ok. 2 godziny drogi od Karpacza, odnotowano największe opady deszczu w kraju (pomiar dobowy od 20 do 21 listopada).
Są jednak miejsca, w których jest jeszcze więcej śniegu niż na Śnieżce. Grubość pokrywy śnieżnej we wtorek rano na Kasprowym Wierchu w Tatrach wyniosła aż 64 cm.










