Reklama

Paliwa drożeją w zastraszającym tempie. Prognozy nie nastrajają optymizmem

Węgiel, gaz, benzyna – ze względu na trwającą w Ukrainie wojnę wszystkie te paliwa drożeją, i to w zastraszającym tempie. Wzrost cen jest jeszcze dotkliwszy, gdy spojrzymy na to, ile trzeba było zapłacić za te surowce zaledwie pięć czy dziesięć lat temu. Jak będą kształtować się ceny paliw w przyszłości i czy mamy jakieś alternatywy? Postaraliśmy się to sprawdzić.

Jeszcze 10-12 lat temu za tonę węgla trzeba było zapłacić nieco ponad 700 złotych i taką cenę podawał też Główny Urząd Statystyczny. Przeciętna średnioroczna cena detaliczna 1000 kilogramów węgla kamiennego w 2010 r. wynosiła dokładnie 719,76 zł.

Dopłaty do węgla. Czy ceny spadną?

Średnia podawana przez GUS w ostatnich dniach zyskała dla odbiorców węgla kluczowe znaczenie. Rząd zapowiedział bowiem niedawno, że będzie to stawka, po której surowiec ten będzie sprzedawany klientom indywidualnym. Na gospodarstwo domowe będzie można kupić maksymalnie trzy tony węgla.

Reklama

Według GUS średnia cena za węgiel wynosiła w 2021 roku 996 zł za tonę. Jak zatem rząd chce uzyskać taką cenę, skoro obecnie, nawet jeśli uda się dostać węgiel czy ekogroszek, kosztuje on co najmniej dwa razy tyle? Odpowiedzią są dopłaty, które mają wynieść 750 zł za tonę. Sklep Polskiej Grupy Górniczej, który stał się popularnym kanałem dystrybucji węgla, świeci jednak pustkami.

W innych sklepach najtańszy węgiel dostępny od ręki udało nam się znaleźć za 1870 zł i można to uznać obecnie za okazję. Realnie za tonę trzeba zapłacić 2,5-3 tys. zł, a cena surowca będzie prawdopodobnie cały czas rosła. Dlatego trudno powiedzieć, czy w sierpniu, gdy dopłaty mają wejść w życie, faktycznie uda się utrzymać cenę dla gospodarstw domowych na poziomie poniżej 1000 zł za tonę.

Ceny gazu rosną jak szalone

Najbardziej oczywistą konsekwencją agresji Rosji na Ukrainę był skokowy wzrost cen gazu. Można było to przewidzieć, ale obecne stawki i tak mogą szokować. Tylko w ciągu ostatniego tygodnia "błękitne paliwo" zdrożało o 37 euro za megawatogodzinę (z 83 do 120 euro).

Szok jest tym większy gdy spojrzymy na ceny gazu w poprzednich latach. W ostatniej dekadzie cena za MWh wahała się między 20 a 30 euro, a czasem nawet spadała poniżej 20 euro za megawatogodzinę. To aż o 100 euro mniej niż obecne stawki.   

Ile będzie kosztował gaz w przyszłości? Sytuacja, jak pokazują dane historyczne, zmienia się praktycznie z tygodnia na tydzień, więc trudno tu o jakiekolwiek uzasadnione szacunki. Tym bardziej, że ogromny wpływ na ceny ma cały czas wojna w Ukrainie.

Minister klimatu i środowiska Anna Moskwa zapewnia, że gazu w Polsce nie zabraknie, a magazyny są wypełnione niemal w całości, bo paliwo było kupowane wcześniej. Tej zimy ceny dla odbiorców indywidualnych nie powinny zatem radykalnie wzrosnąć. A co dalej? Trudno powiedzieć. Być może warto skorzystać z dofinansowania na wymianę ogrzewania, na przykład na pompę ciepła.  

Benzyna drożeje z dnia na dzień

W czerwcu 2012 roku klienci stacji benzynowych w Polsce płacili za litr benzyny bezołowiowej Pb95 około 5,80 zł. Cztery lata później cena ta spadła do poziomu około 5,10 zł za litr. Teraz ta kwota oscyluje już w okolicach 8 zł. W ciągu kilku lat mamy zatem do czynienia z podwyżką wynoszącą niemal 3 zł za litr zwykłej benzyny.

Kiedy benzyna zacznie tanieć? Eksperci wskazują niestety, że cena paliwa na stacjach benzynowych w najbliższym czasie będzie rosła i już wkrótce może wynieść nawet 10 zł za litr

Prezes PKN Orlen Daniel Obajtek ogłosił ostatnio na antenie Polsat News, że spółka przewidziała na wakacje specjalną "promocję" na paliwo.

- Koncern postara się, by ceny spadły, będzie to pewnego rodzaju promocja, ale nie będzie to duża promocja - powiedział Daniel Obajtek. Eksperci przewidują, że chodzi raczej o utrzymanie cen na obecnym poziomie niż spektakularne obniżki. 

- Ja rozumiem, że wszyscy denerwujemy się jeżeli chodzi o paliwa, bo faktycznie koszt paliw jest bardzo wysoki, ale chyba zapomnieliśmy o wojnie, o sankcjach, zapomnieliśmy, że dziś cały świat ma z tym problemy - dodał prezes PKN Orlen.

Co możemy zrobić? W przypadku gdy posiadamy piec na węgiel lub gaz, warto zastanowić się nad wymianą źródła ogrzewania na bardziej ekologiczne. Tym bardziej, że cały czas działają rządowe programy wsparcia. Jeśli zaś chodzi o benzynę, być może warto zapoznać się za wskazówkami co do tego jak oszczędzać energię, jeździć ekonomiczniej lub, jeśli to możliwe, zamienić samochód na rower.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: paliwa | ceny paliw | gaz | węgiel

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama