Reklama

Jak każdy z nas może pomóc rysiom i innym zagrożonym gatunkom?

Prawda jest bolesna: dla wielu zagrożonych gatunków jedynym naturalnym wrogiem jest człowiek. Również w naszych rękach leży szansa na odbudowę przyrody. Oto kilka porad, jak możesz pomóc w ochronie bioróżnorodności.

Ale na początku trochę teorii - dlaczego zwierzęta wymierają? Zdaniem WWF w ciągu ostatnich 50 lat świat bezpowrotnie utracił 68 proc. populacji dzikich zwierząt, co stanowi zdecydowane przyspieszenie w stosunku do poprzednich dekad. Z kolei naukowcy z czasopisma "Proceedings of National Academy of Sciences" twierdzą, że tylko w XX w. bezpowrotnie wymarło co najmniej 543 gatunki kręgowców lądowych.

Te nieodwracalne straty określane są naukowców szóstym masowym wymieraniem gatunków. Szóste masowe wymieranie różni się znacząco od pięciu poprzednich. 

Reklama

O ile wcześniejsze były spowodowane przez czynniki naturalne - katastrofy kosmiczne czy wzmożenie wulkaniczne - tak w przypadku "szóstki" mówimy o przyczynach antropogenicznych. To człowiek - poprzez wylesianie i niszczenie siedlisk, przełowienie, kłusownictwo - sprawił, że wielu gatunków już z nami nie ma.

W 2018 r. na naszych oczach został uśpiony ostatni samiec nosorożca białego północnego. Gatunek nie przetrwał, ponieważ ludzie zabijali osobniki albo dla perwersyjnej przyjemności łowiectwa, albo w celu zdobycia rogu, który według niektórych ludowych wierzeń miał rzekomo właściwości lecznicze.

A co z Polską?

Polska być może nie kojarzy się z masowymi wyginięciami, mimo to problem występuje również i u nas. Wśród zagrożonych gatunków występujących w Polsce znajdują się m.in. ryś, morświn, rybitwa, wąż eskulap, żółw błotny, kraska, niedźwiedź brunatny czy foka szara

Nieodpowiedzialne łowiectwo (również w Bałtyku), wysuszanie mokradeł będących siedliskiem wielu gatunków, wycinki lasów i zastępowanie ich monokulturami, intensyfikacja rolnictwa... - to tylko kilka z wielu przyczyn, przez które nasze zwierzęta mają kłopoty.

Ale to, co człowiek zniszczył, może też naprawić. Przykłady udanej odbudowy populacji żubra pokazują, że mądrymi działaniami możemy skutecznie chronić ginącą przyrodę wokół nas.

Co możemy zrobić, aby chronić gatunki?

Każdy z nas może zadbać o ochronę zagrożonych gatunków. Wystarczy zastosować się do poniższych kroków:

Wybieraj polityków, którzy w programie mówią o zmianach klimatu i ochronie bioróżnorodności. Jednostkowe działania (np. wybory konsumenckie) są bardzo przydatne, jeśli chodzi o budowanie świadomości ekologicznej, jednak w ostatecznym rozrachunku niewiele one zmienią, jeśli nie dojdzie do zmian na poziomie politycznym. Dlatego stojąc przy urnie, w miarę możliwości wybieraj tych, którym szczerze zależy na ochronie ekosystemów. Dotychczas w Polsce wybór nie był zbyt duży, ale wiele wskazuje na to, że wraz z pogorszeniem się sytuacji klimatycznej, będą pojawiać się lepsze opcje.

Wspieraj inicjatywy promujące ochronę przyrody, ponieważ zdrowy ekosystem spowalnia zmiany klimatu, a co za tym idzie - poprawia warunki życia zwierząt. Nieważne, czy pomagasz małym i lokalnym organizacjom, czy tym o zasięgu ogólnopolskim, ważne, byś wspomógł istotną z twojego punktu widzenia inicjatywę - czy to pieniężnie, czy poprzez działania aktywistyczne. Każdy zasób jest cenny, korzystajmy z tego, co mamy. Nie masz pomysłu na konkretne działania? Wybierz zagrożone wyginięciem zwierzę, a następnie dokonaj wirtualnej adopcji w jednej z wielu organizacji.

Popieraj szczególnie te działania, które zajmują się w Polsce ochroną terenów podmokłych i bagnistych. Wiele z zagrożonych gatunków umiera dlatego, że nasz kraj na skutek popadł w wieloletnią suszę. Eksperci przekonują, że w ostatnich dekadach straciliśmy 80 proc. mokradeł, a winę za ten stan rzeczy ponosi człowiek, który jeszcze osuszał tereny. Problem pogłębia zmieniający się charakter opadów będący efektem zmian klimatycznych.

Wspieraj owady, które są tak ważne choćby w kontekście zapylania roślin (choć nie tylko). W sieci jest bardzo dużo poradników, które w prosty sposób pomogą ci zbudować małą infrastrukturę przyjazną pszczołom, np. domki czy poidełka.

Nie niszcz siedlisk zwierząt. Zachęcamy do odwiedzania dzikiej przyrody, bo dzięki temu kontaktowi jesteśmy w stanie pogłębiać swoją relację z naturą. Jednak zapuszczając się w rejony, gdzie żyją dzikie gatunki, starajmy się, by nasza wycieczka była nieinwazyjna. W miarę możliwości poszukaj w sieci poradników, które pomogą zbudować siedliska, karmniki i inną infrastrukturę wspierającą.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: rysie | gatunki zagrożone

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy