Reklama

Dzieci, które spędzają więcej czasu blisko lasów lepiej się rozwijają

Dzieci, które częściej bywały w lasach mają lepiej rozwinięte zdolności poznawcze - wynika z analizy opublikowanej przez brytyjskich naukowców w "Nature Sustainability". Badaniem objęto 3,5 tys. uczniów między 9 a 15 rokiem życia.

Badacze stwierdzili, że przebywanie wśród drzew ma zaskakująco dobry wpływ na nastolatki. Jednocześnie zdaniem naukowców o takim samym efekcie nie można mówić w przypadku przebywania nad jeziorami, czy rzekami. 

To nie pierwszy raz, kiedy dało się znaleźć związek między obecnością drzew a stanem ludzkiego umysłu. W Stanach Zjednoczonych i Danii ogólnokrajowe badania pokazały, że obecność zielonych przestrzeni w dzielnicach mieszkalnych wpływa na niższe ryzyko kłopotów ze zdrowiem psychicznym. Podobne badania w Wielkiej Brytanii wykazały, że dzieci, które żyją w bardziej zielonej okolicy, mają lepszą pamięć przestrzenną.

Reklama

Bogatsze środowisko ma zbawienny wpływ na nasze zdrowie, ale badacze wciąż nie umieją powiedzieć, dlaczego zielone przestrzenie, a zwłaszcza drzewa, tak mocno oddziałują na psychikę młodych.

Niektóre badania sugerują, że drzewa wpływają na strukturalne zmiany w mózgu, w tym powiększanie substancji białej i szarej. Wedle innych badań pozytywnie zmieniają ciało migdałowate, co pomaga kontrolować emocje. To może być zatem odpowiedzialne za niektóre zmiany w odczuciach i zdrowiu psychicznym.

Taki efekt niesie jednak wyłącznie obcowanie z drzewami, a nie inne rodzaje zieleni. Zdaniem naukowców, może to mieć związek z fraktalami, które występują w gałęziach drzew. Nawet jako dzieci, lubimy takie powtarzalne szablony. Mają one kojący i jednocześnie krzepiący wpływ na nasze mózgi. Więcej o tym pisaliśmy TUTAJ

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Mózg | Las | drzewa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje