Skutecznie zastępuje mięso. Duże oszczędności, istna bomba białkowa
Fusarium venenatum to maleńki grzyb o wielkiej zawartości białka. Choć został odkryty w 1967 r., jego właściwości dopiero teraz nabierają wielkiego znaczenia. Możliwe, że gatunek ten zastąpi nawet mięso. Nie tylko zawiera odpowiednio dużo protein, ale także jego produkcja przynosi więcej oszczędności niż hodowla mięsa.

W skrócie
- Fusarium venenatum to grzyb o wysokiej zawartości białka, coraz szerzej stosowany jako mykoproteina w żywności.
- Naukowcy z Chin wykorzystali technologię CRISPR, aby poprawić wartość odżywczą i ekologiczność grzyba.
- Zmodyfikowany szczep grzyba znacząco ogranicza ślad węglowy i zużycie zasobów w porównaniu do tradycyjnej produkcji mięsa.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Po latach technolodzy żywności docenili zalety niezwykłego i mikroskopijnego grzyba. W czasopiśmie "Trends in Biotechnology" ukazał się dogłębny opis surowca o właściwościach przypominających mięso.
Naukowcy zastosowali narzędzia do edycji genów CRISPR, które mają jeszcze bardziej ulepszyć już i tak niemal doskonały produkt, który cechuje się wysoką zawartością białka i błonnika pokarmowego oraz niską zawartością tłuszczów nienasyconych.
Zamiast mięsa, grzyb
Fusarium venenatum jest często stosowany w formie mykoprotein, czyli białka grzybowego w produktach pochodzenia nieodzwierzęcego (grzyby to nie rośliny, dlatego nie można powiedzieć, że to żywność roślinna).
Mykoprotein nie należy mylić też z produktami na bazie grzybów, ponieważ częścią grzybów hodowanych dla uzyskania mykoprotein jest grzybnia. A grzyb i grzybnia są do siebie tak podobne jak owoc do korzeni drzewa, na którym rośnie.

Smak i konsystencja mogą mieć właściwości przypominające mięso. Grzyb ten został już dopuszczony do spożycia w kilku krajach i jest powszechnie dodawany do żywności.
W latach 60. XX w. brytyjska firma chemiczna Imperial Chemical Industries poszukiwała alternatywnego źródła białka z uwagi na zwiększającą się populację i zmniejszające się źródła białka.
Dopiero po II wojnie światowej produkcja zwierzęca, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych, została mocno uprzemysłowiona. Co więcej, świat zmagał się z niedoborem żywności i rosnącą emisją gazów cieplarnianych.
Okazało się, że strzępki, czyli struktura grzyba rzeczywiście przypominają włókna mięśniowe zwierząt. Produkt na bazie mykoproteiny wszedł na rynek w latach 80. XX w. i jest sprzedawany obecnie w kilkunastu krajach. Marka Marlow Foods stała się równocześnie pierwszą firmą, która wprowadziła na rynek produkty na bazie mykoprotein.
Wyhodowanie bomby białkowej
Produkcja mykoprotein odbywa się w stalowych kadziach, podobnych do tych stosowanych przy produkcji piwa. Grzyby hodowane są w warunkach tlenowych, do których dostarczany jest azot, węgiel oraz niezbędne witaminy i minerały. To nieco kosztowny i czasochłonny proces, a biznes dąży do minimalizacji tych wartości.
Fusarium venenatum został genetycznie zmodyfikowany przy użyciu technologii CRISPR przez naukowców z Jiangnan University w chińskim Wuxi. Usunięto z grzyba pewne geny, natomiast żadnego nie dodano. Co z tego wyszło?
Ściana komórkowa grzyba stała się cieńsza i poprawiła się skala przyswajalności tego składnika przez ludzki organizm. Naukowcy przekonują, że zmiany genetyczne pozwoliły zmniejszyć ślad węglowy produkcji o 70 proc. (w porównaniu z hodowlą kurczaka).
Naukowcy zaczęli od usunięcia dwóch genów powiązanych z enzymami: syntazą chityny i dekarboksylazą pirogronianową. To spowodowało powstanie cieńszych ścian komórkowych, dzięki czemu białko wewnętrzne stało się bardziej dostępne do trawienia, a także precyzyjnie dostrojony metabolizm, który wymagał mniejszej ilości składników odżywczych do produkcji białka.
Zmodyfikowany grzyb zużył o 44 proc. mniej cukru do wytworzenia tej samej ilości białka, co oryginalny szczep i zrobił to o 88 proc. szybciej. Jednocześnie ślad środowiskowy produkcji został zmniejszony aż o 61 proc. Osiągnięto to bez wprowadzania obcego DNA.
W całym cyklu życiowym szczep ten wywierał mniejszy wpływ na środowisko niż konwencjonalny Fusarium venenatum we wszystkich badanych scenariuszach. Wymagał również o 70 proc. mniej ziemi niż produkcja drobiu w Chinach, jednocześnie zmniejszając ryzyko zanieczyszczenia słodkiej wody o 78 proc.
Istnieje powszechne zapotrzebowanie na lepsze i bardziej zrównoważone białko spożywcze. Udało nam się stworzyć grzyba nie tylko bardziej odżywczego, ale i przyjaznego dla środowiska, modyfikując jego geny










