Reklama

Instytut Reform: "Czyste Powietrze" musi przyspieszyć transformacje w budynkach

Według nowego raportu Instytutu Reform pt. Termomodernizacja w "Czystym Powietrzu": wyjątek czy reguła?, program "Czyste Powietrze" może być ważnym elementem uniezależniania się od rosyjskich paliw kopalnych, jako narzędzie transformacji energetycznej.

Kryzys energetyczny oraz inwazja Rosji na Ukrainę wymagają pilnych działań na rzecz ograniczenia zależności polskiej gospodarki od importu rosyjskich surowców. Jak wskazują analizy Międzynarodowej Agencji Energetycznej oraz Komisji Europejskiej, efektywny pakiet działań powinien objąć zarówno dywersyfikację dostaw paliw, jak i przyspieszenie inwestycji w efektywność energetyczną i OZE. Pozwoliłoby to na zwiększenie bezpieczeństwa energetycznego w średnim i długim okresie.

Dla Polski oznacza to między innymi konieczność reformy istniejących narzędzi wsparcia niskoemisyjnej transformacji. Instytut Reform ocenia, że pilnie należy dostosować istniejące programy tak, by pozwoliły na przyspieszenie wdrażania inwestycji redukujących zużycie paliw kopalnych oraz bezpośrednie przejście z węgla na zeroemisyjne nośniki energii, z pominięciem gazu ziemnego.

Reklama

Raport zauważa, że "Czyste Powietrze" należy obecnie do głównych instrumentów wdrażania transformacji energetycznej w Polsce. Dlatego zdaniem instytutu od efektywności wykorzystania tego wielomiliardowego programu zależy już nie tylko ochrona zdrowia Polaków poprzez walkę ze smogiem, ale też zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego w warunkach skokowych wzrostów cen importowanego gazu i węgla.

"Czyste Powietrze" wczoraj i dziś

Instytut zauważa, że dotychczas dyskusje wokół programu "Czyste Powietrze" skupiały się głównie na poprawie jego dostępności oraz rodzajach wspieranych źródeł ciepła. Pomijano natomiast znaczenie inwestycji w efektywność energetyczną. Dotychczas nie brano też pod uwagę możliwości wykorzystania Programu jako narzędzia umożliwiającego pełne uniezależnienie się polskich budynków od ogrzewania paliwami kopalnymi.

Najnowszy raport Instytutu Reform stara się wypełnić tę lukę i przedstawia kompleksowy przegląd kierunków wydatkowania środków z programu i pozwala na określenie koniecznych dalszych zmian w jego funkcjonowaniu.

Zebrane w raporcie dane wskazują, że od uruchomienia w 2018 r. program przeszedł szereg udanych reform, które pozwoliły na wzrost jego popularności dzięki poprawie atrakcyjności warunków wsparcia oraz uproszczeniu procedur administracyjnych. Liczba złożonych wniosków w 2021 r. wzrosła ponad dwukrotnie względem lat ubiegłych i wyniosła 185 tys. Tym samym, etap początkowego skalowania programu można uznać za zamknięty, teraz jednak według raportu czas na poprawę efektywności wspieranych inwestycji.

Opierając się na danych uzyskanych od NFOŚiGW, Instytut Reform wskazuje na dwa kluczowe obszary do poprawy programu.

Po pierwsze według instytutu za mało jest inwestycji w poprawę efektywności energetycznej:

  • jedynie połowa wniosków składanych w ramach programu obejmuje działania ograniczające zapotrzebowanie budynku na ogrzewanie,
  • gdy beneficjenci decydują się na inwestycje ograniczające zużycie energii, są one średnio dwukrotnie za niskie względem pełnego potencjału głębokiej termomodernizacji.

Po drugie za mało jest też inwestycji w zeroemisyjne źródła ciepła:

  • ponad połowa wsparcia na wymianę źródeł ciepła z programu trafiło dotąd do źródeł korzystających z węgla i gazu, zwiększając popyt na importowane paliwa. Po wycofaniu wsparcia dla węgla, gaz pozostaje najbardziej popularnym paliwem w ramach programu.
  • jedynie niecałe 20 proc. wsparcia na wymianę źródeł ciepła zostało dotąd skierowane do w pełni zeroemisyjnych, zelektryfikowanych źródeł.

W obecnym kształcie program "Czyste Powietrze" zdaniem Instytutu Reform wspiera przede wszystkim mało ambitne projekty termomodernizacyjne oraz przejście z węgla na gaz. Tego rodzaju inwestycje mogły być traktowane jako wystarczające do wyeliminowania problemu starych kopciuchów generujących smog. Wzrost cen gazu ziemnego i pojawienie się problemów z przyłączeniami kolejnych budynków do sieci gazowej sprawia jednak, że utrzymanie skali działania programu w kolejnych latach będzie wymagało odejścia od modelu opartego na źródłach gazowych i płytkiej termomodernizacji.

"Czyste Powietrze" jutra: konieczna ewolucja

Raport Instytutu Reform wskazuje jednocześnie, że program "Czyste Powietrze" ma bardzo duży potencjał do stania się instrumentem systemowej transformacji polskich budynków. 

Poprzednie lata pokazały, że NFOŚiGW potrafi efektywnie dopasowywać zasady działania programu do potrzeb beneficjentów. Już dziś, ok. 60 proc. wsparcia z "Czystego Powietrza" dedykowane jest finansowaniu termomodernizacji, a udział zeroemisyjnych źródeł ciepła wśród wspieranych technologii powoli rośnie. Mamy więc do czynienia z konieczną ewolucją, a nie nagłą rewolucją w programie. Powinna ona obejmować:

  • wprowadzenie wyższej intensywności wsparcia dla inwestycji w poprawę efektywności energetycznej i podwyższenie maksymalnej kwoty nakładów objętych wsparciem,
  • zapewnienie wyższego wsparcia dla inwestycji pozwalających na osiągnięcie zeroemisyjności przez budynek dzięki połączeniu elektryfikacji ogrzewania z daleko idącą poprawą efektywności energetycznej,
  • dalszy rozwój i promowanie ścieżki bankowej i pożyczek uzupełniających dotacje jako rozwiązań ułatwiających realizację kapitałochłonnych inwestycji niezbędnych do uniezależnienia się od paliw kopalnych,
  • natychmiastowe obniżenie intensywności wsparcia i szybkie całkowite wycofanie wsparcia dla źródeł ogrzewania wykorzystujących paliwa kopalne,
  • zapewnienie odpowiedniej skali finansowania programu, np. przez dodatkową alokację środków ze sprzedaży uprawnień w ramach systemu EU ETS.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy