Czaszka słonia znajdowała się wśród 87 bazaltowych narzędzi pradawnych ludzi zamieszkujących Kaszmir - teren sporny między Indiami a Pakistanem, w którym w związku z tym dość trudno prowadzić jest badania paleontologiczne. Zwłaszcza że to na dodatek teren górski i trudno dostępny. Udało się jednak odsłonić wykopaliska zawierające szczątki obozowiska dawnych ludzi, sprzed 300 do 400 tysięcy lat.
Ci myśliwi wykonywali rozmaite narzędzia głównie z bazaltu i ich znalezisko zostało odsłonięte przez badaczy z Uniwersytetu w Jammu już dwadzieścia lat temu. Teraz okazało się jednak, że wśród bazaltowych narzędzi znajduje się czaszka nieznanego dotąd słonia i to czaszka dość nietypowa.
Sprawę opisuje "Journal of Vertebrate Paleontology", który donosi, że czaszkę przypisano do rodzaju Palaeoloxodon, linii olbrzymich słoni, która ewoluowała w Afryce we wczesnym plejstocenie, a później rozprzestrzeniła się w całej Eurazji. Przypisano ją mimo pewnych wątpliwości.
Palaeoloxodon - ogromny słoń z dawnych czasów
Słonie z rodzaju Palaeoloxodon były gigantami. To jedne z największych, o ile nie największe znane trąbowce w całej historii. Wystarczy dodać, że największe gatunki z tej grupy przekraczały 4 metry wzrostu i ważyły ponad 10 ton. Dla porównania: słonie afrykańskie mierzą dzisiaj trzy metry i rzadko dochodzą do czterech, a ich waga to okolice 6-7 ton, sporadycznie 10. Paleoloksodony były większe, a na dodatek imponujące wrażenie robiły ich proste ciosy. Osiągały one ponad 4 metry długości, zapewne pomagały zwierzętom w poszukiwaniu wody i wykopywaniu pokarmu.
Szczątki tych wielkich słoni odkryto też w Polsce, m.in. w 1984 roku w kopalni węgla w Jóźwinie pod Koninem.
Słonie z rodzaju Palaeoloxodon zamieszkiwały rozległe tereny Eurazji i Afryki, a ich szczątki z Indii, Chin czy Japonii są dość częste. Opisano kilka ich gatunków, ale ten z Kaszmiru jest szczególny.
To bowiem czaszka zwierzęcia sprzed 300-400 tysięcy lat, która nie ma charakterystycznego dla tej grupy słoni kostnego grzebienia, sięgającego aż do czoła. Nie znamy dokładnie przeznaczenia tego pogrubienia czaszki, ale występuje ono u większości późnych paleoloksodonów. U tego nie.
Te ogromne ssaki powstały mniej więcej 1,8 miliona lat temu na terenie Afryki. Stamtąd znane są szczątki zwierzęcia Palaeoloxodon recki, którego kości odnaleziono potem również w Azji. Wiele wskazuje na to, że ten afrykański słoń przeniósł się około 800 tysięcy lat temu na tereny Azji i tak zaczął się rozwój tej grupy wielkich trąbowców. Linii wygasłej bezpotomnie około 33 tysięcy lat temu, chociaż legendy głoszą, że słonie te przetrwały w Chinach i greckiej wyspy Tilos do kilku tysięcy lat temu. Gdyby tak było, mielibyśmy do czynienia z ostatnim słoniem żyjącym w Europie. Palaeoloxodon tiliensis mógłby być takim rekordzistą sprzed zaledwie 3500 lat, ale jego szczątki są wciąż słabo zbadane.

Nowy gatunek słonia ze środkowej Azji
Okaz odnaleziony w Kaszmirze został nazwany Palaeoloxodon turkmenicus. W latach 50. podobną czaszkę znaleziono bowiem w Turkmenii (dzisiaj Turkmenistan) w ówczesnym ZSRR. Wtedy uważano, że to jakiś nietypowy przedstawiciel Palaeoloxodon antiquus znanego z Eurazji, ale teraz wiemy, że jest inaczej. To zupełnie nowy gatunek, który zamieszkiwał środkową Azję aż po Indie i od reszty różni się wspomnianymi cechami anatomicznymi tak bardzo, że może stanowić brakujące ogniwo w ewolucji tej linii kopalnych słoni.
Nie ma też wątpliwości, że prehistoryczni mieszkańcy Azji polowali na te słonie i dostarczały im one nieocenionych zapasów mięsa. Już zresztą afrykański Palaeoloxodon recki nosił ślady takich polowań. Ten osobnik z Kaszmiru został poćwiartowany i jego czaszka znalazła się w obozowisku jako dowód na ewolucję jednej z najbardziej fascynujących grup ogromnych słoni, które odniosły ewolucyjny sukces, opanowały trzy kontynenty i osiągnęły wielkie rozmiary, a jednak wymarły.













