Nowa opłata śmieciowa w Warszawie. Spółdzielnie jej nie chcą

Nowe opłaty za śmieci w Warszawie nie przestają budzić kontrowersji. Tym razem swój głos sprzeciwu wyraziły także spółdzielnie mieszkaniowe.

Spółdzielcy chcą, aby wojewoda unieważnił uchwałę, która ma wprowadzić opłaty śmieciowe w Warszawie liczone od metrażu mieszkania. Proponują, aby zmniejszyć bazową stawkę z 52 do 20 zł oraz wprowadzić opłatę 1,3 zł za metr kwadratowy.

Nowy system naliczania opłat za wywóz odpadów w Warszawie przyjęto podczas sesji rady miasta 18 listopada. Radni zmienili dotychczasową metodę, która opłatę śmieciową wiązała ze zużyciem wody. Od 2022 r. będą obowiązywać stawki "od metrażu", niepowiązane ze zużyciem wody ani liczbą mieszkańców i wynoszące od 52 do 107 zł. Oznacza to, że osoby mieszkające samotnie, w zależności od metrażu mieszkania, będą musiały zapłacić za wywóz śmieci od 52 do 100 zł za osobę.

Reklama

Podwyżka opłat za śmieci

Miasto uzasadniało, że nowa metoda to "możliwie prosty system, najmniej obciążający portfel mieszkańca". Z tą argumentacją nie zgadza się część spółdzielni mieszkaniowych, które najpierw zaapelowały do ratusza o modyfikację systemu, a następnie skierowały do wojewody mazowieckiego pismo z prośbą o unieważnienie nowych przepisów oraz wstrzymanie ich wykonania.

Spółdzielnie mieszkaniowe w Warszawie oceniają, że ciężar finansowy za gospodarowanie odpadami komunalnymi spadnie głównie na ludzi mniej i średnio zamożnych (takie osoby są zazwyczaj właścicielami lokali o powierzchni od 40 do 60 m2 - w tym przedziale jest około 50 proc. lokali w Warszawie) Jednocześnie "dla osób najlepiej zarabiających (zamieszkujących najczęściej duże lokale od 80 m2) wzrost opłat będzie mniej odczuwalny" - czytamy w dokumencie podpisanym przez kilkanaście spółdzielni. To m.in. "Praga", "Bródno", "Zachód", "Służew nad Dolinką" oraz Warszawska Spółdzielnia Mieszkaniowa.

Już wcześniej spółdzielcy wskazywali, że głównym problemem nowego sposobu pobierania opłat jest ich skokowy wzrost. "Przykładowo właściciel lokalu 30 m2 zapłaci 52 zł/miesiąc, podczas gdy właściciel lokalu minimalnie większego, gdyż zaledwie o 1 cm2, czyli o pow. 30,01 m2 zapłaci aż o 25 zł więcej, tj. 77 zł" - zauważają. Wcześniej uwagę na wysokie stawki w przypadku osób mieszkających samotnie zwróciła także radna Ewa Szydłowska, która chce w takim przypadku zrównania stawki do 52 zł.

Śmieci liczone od metrażu

Spółdzielnie mieszkaniowe proponują więc miastu, by rozważyło zmodyfikowanie przyjętej metody w ten sposób, by dla lokali mieszkalnych stawka za metr kwadratowy wynosiła 1,30 zł/m2, zaś minimalna opłata ustalona byłaby na poziomie około 20 zł, a maksymalna - na poziomie 130 zł.

W przyjętej uchwale określono pięć stawek opłat:

  • do 30 m2 - 52 zł,
  • do 40 m2 - 77 zł,
  • do 60 m2 - 88 zł,
  • do 80 m2 - 94 zł,
  • powyżej 80 m2 - 99 zł.

Warszawiacy mieszkający w domu jednorodzinnym zapłacą ryczałtową stawkę w wysokości 107 złotych. Właściciele kompostujący bioodpady zapłacą 9 złotych mniej. Za domek letniskowy lub inną nieruchomość wykorzystywaną na cele rekreacyjno-wypoczynkowe warszawiacy zapłacą zryczałtowaną stawkę w wysokości 181,90 zł za rok. Właściciel nieruchomości, który nie selekcjonuje śmieci, zapłaci dwukrotność opłaty.

Obecne przepisy wiążą opłaty za śmieci ze zużyciem wody. Przedtem obowiązywała opłata ryczałtowa, a jeszcze wcześniej - opłata uzależniona od liczby osób w gospodarstwie domowym.

PAP
Dowiedz się więcej na temat: odpady | Gospodarka odpadami | opłata śmieciowa | Warszawa
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy