Reklama

Czy lelek kozodój potrafi doić kozy? Wyjątkowy ptak z całym arsenałem trików

Choć nazwa tego ptaka może na to wskazywać, lelek kozodój nie posiada niestety umiejętności pozwalającej mu na spożywanie koziego mleka „prosto ze źródła”. Ten drobny szczegół nie zmienia jednak faktu, że gatunek ten może poszczycić się kilkoma innymi wyjątkowymi cechami.

Gdy usłyszymy o zwierzęciu, które nazywa się lelek kozodój z pewnością od razu zainteresuje nas sama nazwa tego gatunku. Kto spodziewał się, że ptak ten potrafi doić kozy, musi jednak niestety liczyć się ze sporym rozczarowaniem. Lelek nie ma takiej umiejętności.

Czy lelek kozodój potrafi doić kozy?

Jego łacińska nazwa Caprimulgus oznacza co prawda "dojący kozy", ale nie ma zbyt wiele wspólnego z rzeczywistością. Faktem jest jednak to, że ptaki te lubią przebywać wśród bydła. Nie robią tego jednak w poszukiwaniu koziego mleka, ale innego pożywienia. Chodzi oczywiście o muchy i inne owady, których w pobliżu zwierząt gospodarskich jest zawsze bez liku.

Reklama

Lelek żywi się większością fruwających owadów, ale jego ulubione to ćmy, chrząszcze i muchówki. Ptak ten jest bardzo szybkim i skutecznym łowcą. Bez problemu radzi sobie z polowaniem nawet w nocy.

Ogromną przewagą tego ptaka jest na pewno jego upierzenie. Lelek to bowiem prawdziwy mistrz kamuflażu. W locie przypomina ogromną ćmę bądź innego owada, a siedząc na drzewie wtapia się w otoczenie ze względu na swoje podobieństwo do kory.

Ptak ten jest wielkości kosa, a w locie wygląda jak jaskółka lub jerzyk. W odróżnieniu od tych popularnych gatunków nie spotkamy go jednak w mieście. Lelek preferuje lasy i najczęściej zamieszkuje ich skraje bądź polany, wrzosowiska lub wydmy porośnięte sosnami.

Mistrz kamuflażu i ptasich dźwięków

Kozodój jest jednak nie tylko wybornym łowcą, ale to bardzo kreatywne zwierzę również jeśli chodzi o obronę. Gdy jakiś intruz zbliża się do gniazda tego ptaka, lelek korzysta z całego arsenału trików: od zamierania w bezruchu, przez udawanie rannego aż po obsypywanie się piachem czy nawet syczenie jak wąż.   

Nasz bohater to zresztą uzdolniony dźwiękonaśladowca nie tylko w obliczu zagrożenia. Jego głos można porównać do warczenia kołowrotka lub mruczenia kota. Złośliwi mówią też, że lelek brzmi jak... przejeżdżająca w oddali motorynka. Co ciekawe, trel ptaka przypominać może także odgłosy wydawane przez turkucia podjadka i ropuchę zieloną.

To jednak jeszcze nie koniec repertuaru dźwięków wydawanych przez lelka. Zwierzę potrafi bowiem także głośno klaskać skrzydłami. Zachowanie to jest związane z ptasimi godami i ma na celu zachęcenie drugiego osobnika do kopulacji. Specjaliści mówią, że dlatego czasem wystarczy w lesie klasnąć w dłonie, aby lelek wnet do nas przyfrunął. 

Deccoria poleca: Jak się pozbyć szczypawek z domu? 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy