Żubry ucztują na zupełnie nieoczekiwanym przysmaku. Co się dzieje?
Jesień to dobry czas na spotkanie z żubrem i wcale nie trzeba się wybierać do puszczy. Pokazowe zagrody w polskich lasach są idealnym miejscem do obserwowania tych majestatycznych zwierząt. W zagrodach leśnicy dbają o stada czasami rozpieszczając te ogromne, kilkuset kilogramowe osobniki. Jesienne kasztany to prawdziwy żubrzy rarytas, o czym donosi Anna Wietrzyk w programie Czysta Polska na Polsat News.

W skrócie
- Jesienią w pokazowych zagrodach leśnych można z bliska obserwować żubry, które są tu pod stałą opieką leśników.
- Zwiedzający mają okazję poznać zwyczaje tych majestatycznych, zagrożonych wyginięciem zwierząt.
- Kasztany to prawdziwy przysmak żubrów, a okres jesienno-zimowy sprzyja ich obserwacji.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Leśniczy hałasuje kasztanami w metalowym wiadrze, żeby przywołać żubry. One zaś nie każą na siebie długo czekać. Od razu wiedzą, że szykuje się dla nich jesienna uczta.
- Żubry to łasuchy. Mimo pozorów, są bardzo wrażliwe na przekarmienie, więc nie można im dawać za wiele. Sześcioosobowa rodzina jest pod stałą obserwacją opiekunów - opowiada Marcin Kwiatkowski, specjalista służby leśnej w Nadleśnictwie Rybnik.
Dorosły żubr z Rybnika nazywa się Podskok, jego syn to Podzim oraz cztery jałówki: Potulanka, Pontycja, Pośmiewna i Poturbowana. Nie jest przypadkiem, że imiona rozpoczynają się od tych samych liter. To wymóg Księgi Rodowodowej Żubrów.
Żubr zawrócił znad krawędzi wymarcia
Dawniej te majestatyczne zwierzęta występowały powszechnie. Dziś to gatunek zagrożony wyginięciem. W Nadleśnictwie Rybnik żyją na ogrodzonym obszarze ponad 10 hektarów lasu. Mogą się tu czuć się komfortowo i naturalnie. - Jest takie wyjątkowe to miejsce, bo jest tworzone specjalnie dla nich. Nie przy okazji a stricte właśnie z myślą o konkretnym gatunku jakim jest żubr - nadmienia Paulina Sobczyk, rzeczniczka prasowa Nadleśnictwa Rybnik. I dodaje: - To nie lada ciekawostka zobaczyć największego ssaka Europy zwłaszcza w tej części Polski, bo jednak kojarzy się żubry bardziej ze wschodem Polski. Na południu są gratką.

Obserwowanie żubrów to przywilej, uważają leśniczy. A okres jesienno-zimowy sprzyja wypatrywaniu żubrzego stada. Zwierzęta mają swoje nastroje, nawyki i przyzwyczajenia. Opieka nad nimi nie jest łatwa, ale bardzo przyjemna - przyznają opiekunowie stadka z Raciborza.
No i uwielbiają kasztany, czego nie wszyscy są świadomi. Ludzie kojarzą żubry raczej z wypasem gdzieś na trawie, tymczasem w skład diety największego ssaka Polski i Europy wchodzi bardzo wiele roślin. Rzeczywiście, trzy czwarte jego diety stanowią trawy i zioła, zwłaszcza latem. Kiedy jednak jesienią i zimą dostępność takiego pokarmu spada, zwierzęta zaczynają zjadać co innego. Wtedy to często gałązki i pędy, kora drzew, przede wszystkim liściastych i wreszcie właśnie owoce lasu takie jak żołędzie czy buczyna. Żubry zjadają je równie chętnie jak dziki. Kasztany stanowią ich smakołyk.










