Leśnicy zapraszają do lasów. Drewno czeka
Wielu z nas nie pamięta, że samowyrób drewna, czyli potoczne zbieranie chrustu i drewna na opał, jest w naszym kraju darmowe. Leśnicy z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych we Wrocławiu tłumaczą na Facebooku zasady samowyrobu drewna.

Niegdyś po słynnych słowach wiceministra klimatu i środowiska, który przypomniał, że w obliczu drastycznie rosnących cen energii i opału nadal "obowiązuje możliwość zbierania gałęzi na opał", trzeba było wprowadzić limity. Polacy zapomnieli o "chrust plus", mimo że samowyrób drewna nadal jest możliwy.
Czym jest samowyrób drewna
Jak można przeczytać we wpisie RDLP we Wrocławiu "samowyrób to forma nabycia drewna, która polega na jego samodzielnym pozyskaniu przez osobę zainteresowaną, na powierzchniach wskazanych przez nadleśnictwo lub leśniczego." Sami wykonujemy wszystkie prace, jedynie pod nadzorem leśniczego.
Aby pozyskać drewno tą metodą, należy zgłosić się do właściwego leśnictwa, zapoznać się z zasadami oraz uzyskać zgodę. Cały proces przebiega pod nadzorem leśniczego, który kontroluje prawidłowość prac, a po ich zakończeniu dokonuje pomiaru i przekazania surowca
Przede wszystkim samowyrób drewna wykonywany jest na nasz własny koszt i ryzyko oraz "pozyskanie odbywa się wyłącznie w miejscach wyznaczonych przez służbę leśną".
Zasady samowyrobu drewna
Jak już wspominaliśmy drewno w lesie można zbierać, ale pod pewnymi warunkami. Przede wszystkim konieczna jest zgoda leśniczego, który prowadzi szkolenia i tłumaczy, co można wynosić z lasu. Jakie gałęzie można brać na opał? Tylko te wskazane przez leśniczego, które już leżą na ziemi i które mają odpowiednie wymiary. Za drewno trzeba także zapłacić.
"Leżące w lesie drewno nie może zostać zabrane bez zgody i wiedzy leśniczego. Podobnie nie można samodzielnie wycinać gałązek na stroisz, zbierać mchu czy porostów na wianki lub stroiki, czy pozyskiwać chrustu brzozowego na miotły. Las i każdy jego element jest dobrem społecznym, ale stanowi majątek skarbu państwa, którym zarządzają w imieniu społeczeństwa leśnicy" - informują Lasy Państwowe.













