Reklama

Świeże zioła, owoce i warzywa. To wszystko można wyhodować samemu

Aby mieć pachnące zioła czy świeże owoce i warzywa, wcale nie trzeba kupować ich w sklepie. Tym bardziej, że, jak podkreślają działkowcy, produkty z marketów nie mogą się równać jakością z własnoręcznie wyhodowanymi sadzonkami. A to wszystko bez zbędnych chemikaliów i sztucznych nawozów – całkowicie naturalnie i w stu procentach „eko”.

Pani Ilona ma patent na eko-zielnik. Oprócz pachnących i przydatnych ziół, jej sadzonki stanowią także zielony parawan chroniący ją przed wścibskimi sąsiadami. Zielnik pani Ilona wykonała z drewnianych palet, na których umieściła skrzynki ze świeżymi ziołami.

Świeże zioła są niezastąpione

- Nie wyobrażam sobie kuchni bez ziół. Świeże zioła są według mnie niezastąpione. Po sezonie można je ususzyć i przez cała zimę mamy swoje zioła - zauważa działkowiczka. Wprawni ogrodnicy będą wiedzieli gdzie które zioła ustawić. Bo na przykład mięta woli cień, bazylia - półcień, a oregano lubi słońce.

Reklama

- Zioło grzybowe dokładnie smakuje jak grzyby. Aromat uwalnia się dopiero w momencie gotowania, więc jeśli ktoś lubi sos grzybowy, to nie musi mieć grzybów. Zioło pochodzi z Nowej Gwinei i świetnie się u nas sprawdza.

Ale to nie koniec ciekawych ziół, które możemy posadzić na działce, w ogrodzie czy na balkonie. Jest też ziele oliwne smakujące czarnymi oliwkami - bardzo popularne w kuchni śródziemnomorskiej. 

Czym nawozić rośliny w ogrodzie lub na działce?

Jeśli zamierzamy przyprawy wykorzystać w kuchni, wtedy nawozimy je tylko naturalnie. Nawóz można zrobić samemu i to bezkosztowo. - Najlepszym nawozem pod warzywa i kwiaty jest pokrzywa. Wrzuca się ją do beczki, ona się rozpuści i później tą gnojowicą podlewa się korzenie. Samo rośnie! - tłumaczy pan Stanisław, działkowicz z Warszawy.

"Natura" - to słowo kluczowe. Wystarczy spróbować i porównać smak pomidora rosnącego pod chmurką z tym kupionym w markecie. - Jeżeli się kupuje w markecie czy na bazarze, to człowiek nie wie, czy ktoś, kto pryskał przestrzegał okresu karencji - zauważa pan Marian.

Podobnie jest z owocami. Od winogron pana Stanisława uzależnili się wszyscy jego znajomi. Smak czerwonych porzeczek prosto z krzaka to też raj dla podniebienia. Działkowcy już z samej nazwy odmiany wiele potrafią wyczytać. - Jest odmiana heros, a jak heros to coś wielkiego i porzeczka jest z tej nazwy - mówi pan Stanisław.

Jakie warzywa posadzić w ogródku

Na fasolkę będzie trzeba jeszcze miesiąc poczekać, na dynię dłużej, papryka jest jeszcze zielona. W Polsce "pod chmurką" można hodować także pomidory z odmiany o wdzięczniej nazwie "marzenie Alicji". Gdy dojrzeją, będą żółto-czarne z czerwonymi żyłkami. Im tez służą naturalne nawozy.

- Podlewam zawsze drożdżami z mlekiem i automatycznie je opryskuję. Jak na razie nie ma żadnych problemów - mówi pan Marian. Działkowcy już wiedzą, że w tym roku będzie co jeść i z czego robić przetwory. Wszystko eko i pełne witamin, jak sama natura chciała.  

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy