Reklama

Pająk Nosferatu coraz bliżej Polski. Czy jest groźny?

Do Niemiec dotarło stworzenie zwane potocznie pająkiem Nosferatu. Ten gatunek wcześniej nie występował w tych stronach. Jest duży i jadowity, a na dodatek owłosiony i ośmionożny więc to naturalne, że budzi postrach i zdziwienie. Czy dotrze także do Polski?

Ośmionożny, owłosiony i dość duży - pająk Nosferatu sprawia, że serca wielu ludzi biją szybciej,  jednak z odmiennych powodów. Każdy, kto boi się pająków, zapewne czym prędzej odwróci od niego wzrok. Eksperci natomiast patrzą na niego z zainteresowaniem, ponieważ gatunek ten coraz bardziej rozprzestrzenia się w Niemczech. Choć jego widok to jeszcze nie codzienność.

Za sprawą rozwoju turystyki i zmian klimatu w Niemczech pojawiają się nieznane tu wcześniej gatunki roślin i zwierząt, a wśród nich: pająk zwany Nosferatu, którego jadowitość i dość znaczny jak na lokalne warunki rozmiar budzą powszechny niepokój.

Reklama

Pająk Nosferatu raz po raz pojawia się w mediach, głównie ze względu na swój rozmiar i efektowny niemiecki przydomek. Oraz dlatego, że może ugryźć. Przedstawiciele tego gatunku to jadowite pająki. Nieliczne gatunki występujące w Niemczech mogą przegryźć ludzką skórę, na przykład pająk ogrodowy, pająk wodny i cierniowy palec pielęgniarki. A ostatnio pająk Nosferatu.

Zoropsis spinimana, czyli pająk Nosferatu

Jeszcze 20 lat temu pająk Zoropsis spinimana, zwany również Nosferatu, ze względu na charakterystyczne ubarwienie na przedniej części ciała występował tylko w basenie Morza Śródziemnego. Teraz jednak wygląda na to, że coraz lepiej czuje się w Niemczech.

Pająk Nosferatu osiąga do dwóch centymetrów długości i ma brązową barwę z ciemniejszymi pasami. Jego głowotułów jest bardzo charakterystyczny - do tego stopnia, że wiele osób zaczęło go kojarzyć z tytułowym bohaterem filmu "Nosferatu" z 1922 roku. Właśnie dlatego w Niemczech ten gatunek pająka znany jest szerzej jako "pająk Nosferatu".  

Ten jadowity pająk został po raz pierwszy zauważony w Niemczech w 2005 roku we Fryburgu. Teraz występuje również w Bremie, Saksonii i Nadrenii Północnej-Westfalii.

Zobacz także: Pająki nad wyraz często demonizowane w sieci

Pająk o pokaźnych rozmiarach

Sensację budzi rozmiar pająka. Soenke Hofmann z oddziału Nabu w Bremie mówi, że Nosferatu może mieć średnicę do sześciu centymetrów, licząc wraz z nogami, więc "pozostaje (w tyle) za największymi pająkami kątnikami domowymi o średnicy dobrych ośmiu centymetrów, ale wydaje się znacznie masywniejszy ze względu na około dwa razy dłuższe ciało".

Niepokojący może być również fakt, że pająk Nosferatu jest jadowity. Tym bardziej, że można  go często spotkać w domach i mieszkaniach. Zwierzę to gryzie jednak tylko wtedy, gdy jest podrażnione, a ukąszenie jest porównywane do lekkiego użądlenia osy.

Czy pająk Nosferatu dotrze do Polski?

Według agencji Nabu w Nadrenii Północnej-Westfalii pająk Nosferatu, mimo że preferuje dziką naturę i z reguły chowa się pod kamieniami, coraz częściej widziany jest w budynkach. Powodem może być to, że albo lubi ciepło, albo po prostu we wnętrzach jest zauważany częściej. Czy dotrze także do Polski? Pytanie nie powinno brzmieć "czy" tylko "kiedy". Ze względu na zmiany klimatyczne i podobieństwo klimatu Niemiec do Polski, migracja tego pająka jest raczej nieunikniona.

Zobacz także: Polscy celnicy w przesyłce z Holandii znaleźli dwa żywe ptaszniki 

Źródła: PAP, Nabu, RND, Zielona Interia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama