Dwie kobiety trafiły do szpitala po ataku wiewiórki. "Prawie mnie zabiła"

Wiewiórka siedzi na gałęzi drzewa, trzyma w łapkach orzech, a w tle rozmyte jesienne liście.
Już jest 5 ofiar agresywnej wiewiórkiWikimedia Commons
Złapała się mojej nogi i wisiała na niej. Ogon jej latał, a ja krzyczałam: zostaw mnie, zostaw mnie! Nie chciałam jej dotykać. Nie widziałam, skąd się wzięła, nie widziałam, kiedy mnie zaatakowała
opowiadała mediom Heblack.
Wiewiórka siedząca na krawędzi kosza na śmieci, trzymająca w łapkach rożek od lodów.
Dokarmianie wiewiórek ma swoje konsekwencjeWikimedia Commons

Zobacz również:

Małe sierotki. Do azylu trafiło wyjątkowo dużo wiewiórekPolsat NewsPolsat News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?