Reklama

Więcej smogu w Małopolsce. Kopciuchy będą dymić jeszcze przez dwa lata

W 2017 r. sejmik Małopolski jednogłośnie przyjął uchwałę antysmogową dla całego województwa. Nad przyjęciem lub odrzuceniem zmian w wojewódzkiej uchwale antysmogowej zagłosowali radni Małopolski. O dwa lata przedłużono możliwość używania bezklasowych kotłów nazywanych „kopciuchami” lub „śmieciuchami”. Efektem będzie jeszcze większy smog.

[AKTUALIZACJA]

Przyjęcie projektu zmian będzie oznaczało wydłużenie o dwa lata terminu likwidacji kotłów bezklasowych. Jeżeli radni odrzuciliby projekt, to właściciele budynków mieliby czas do końca tego roku, aby zmienić pozaklasowe piece na bardziej ekologiczne. Kopciuchy nie spełniają żadnych norm ekologicznych i znacznie zanieczyszczają powietrze.

Precz z kopciuchem

Głosowanie było poprzedzone konsultacjami społecznymi, w których - według danych urzędu marszałkowskiego - przez formularz internetowy wpłynęło 4023 opinii, w tym 2999 negatywnych, 780 pozytywnych, 244 - inne. W konsultacjach wzięło udział: 58 organizacji pozarządowych, 43 przedsiębiorców, 56 jednostek administracji, 17 podmiotów naukowych, 3840 osób prywatnych z całej Polski.

Reklama

Mieszkańcom zależy na zmniejszeniu skali smogu, ale jak mówi urząd marszałkowski, jednostki samorządu terytorialnego "w przytłaczającej większości" poparły wydłużenie terminu wymiany pieców bezklasowych. Jednak zdaniem Krakowskiego Alarmu Smogowego (KAS), wyniki konsultacji oznaczają, że 75 proc. głosów (2999 głosów na oddanych 4023) sprzeciwiło się przedłużeniu terminu likwidacji pozaklasowych pieców.

Smog w Małopolsce

Zarząd województwa małopolskiego zaproponował zmianę w uchwale antysmogowej. Uzasadnił to sytuacją ekonomiczną wywołaną pandemią i wojną w Ukrainie. Mieszkańcy mieli zgłaszać urzędowi, że nie zdążą wymienić pieców oraz że to zbyt droga inwestycja. Zmianom w uchwale antysmogowej sprzeciwiają się aktywiści działający na rzecz ochrony przyrody oraz cześć polityków opozycji, a także władze Krakowa. Nie tylko stolica Małopolski zmaga się z wielkim smogiem, który utrudnia życie mieszkańcom zwłaszcza w okresie grzewczym. Smog jest ogromny także w Nowym Targu, na obrzeżach Krakowa (Skawina, Zabierzów), w Wieliczce, Nowym Sączu i Oświęcimiu.

Ustawa antysmogowa zakładała, że do końca 2022 r. muszą zostać wymienione wszystkie stare piece, które nie spełniają wymogów co najmniej klasy 3. Urządzenia grzewcze niespełniające wymagań niekoniecznie muszą być wymienione, ponieważ aby spełniały tę normę, można je doposażyć w specjalne urządzenia redukujące emisję pyłu, np. elektrofiltry. Kocioł na węgiel lub drewno klasy 3 lub 4 trzeba wymienić do końca 2026 r.

PAP
Dowiedz się więcej na temat: Polska | smog

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy