Reklama

Kadri Simson: wojna w Ukrainie nie odwołuje głównego zagrożenia dla naszej planety

Europejska komisarz ds. energii Kadri Simson w rozmowie z Dominiką Tarczyńską z Polsat News oceniła, że pakiet Fit for 55 pomógł państwom Unii Europejskiej przygotować się do sytuacji, która nastąpiła po inwazji Rosji na Ukrainę. Zastrzegła jednocześnie, że wojna nie odwołuje głównego zagrożenia dla naszej planety, jakim są zmiany klimatyczne.

- Pakiet Fit for 55 tak naprawdę pomógł nam przygotować się do obecnej sytuacji. To był pakiet, który promował przede wszystkim oszczędności, które są teraz dla nas bardzo ważne kiedy chcemy się pozbyć importu z Rosji - mówi Kadri Simson, europejska komisarz ds. energii w rozmowie z Dominiką Tarczyńską z Polsat News podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego 2022 w Katowicach.

Przedstawicielka Komisji Europejskiej zaznaczyła jednocześnie, że nie jesteśmy w stanie zastąpić surowców energetycznych z Rosji energią pochodzącą wyłącznie z państw UE. Oceniła także, że całkowite odejście od paliw kopalnych do 2050 roku jest niemożliwe. Podkreśliła jednak, że nie możemy zwlekać z transformacją energetyki w kierunku odnawialnych źródeł energii.

Reklama

Timmermans: Polska ma wszystko, aby odnieść sukces w transformacji ekologicznej

OZE sposobem na niezależność

- Fit for 55 to nasza strategia, która pozwoli nam przede wszystkim zawalczyć ze zmianami klimatu do 2055 roku, jak i wzmocnić odnawialne źródła energii. Jeżeli będziemy tu, na naszym własnym terenie produkować więcej energii, to żadne inne państwo nie będzie w stanie dyktować nam swoich warunków - wyjaśnia Kadri Simson.

Komisarz ds. energii przypomniała, że do 2055 roku musimy znacznie zredukować emisje gazów cieplarnianych. - Mamy do czynienia z wojną w Europie, ale to wcale nie odwołuje głównego zagrożenia dla naszej planety - podkreśliła. Narzędziem do ograniczenia emisji, przede wszystkim dwutlenku węgla - ma być właśnie pakiet Fit for 55.

- Jesteśmy w sytuacji, gdzie globalnie ceny gazu naturalnego i ropy naftowej są bardzo wysokie. Ma to sens, aby zamiast płacić niezwykle wysokie ceny państwom sprzedającym te surowce, wyprodukować alternatywy tu, w Europie - mówi Kadri Simson. Przedstawicielka wskazuje, że równie opłacalne jest także renowacja i termomodernizacja budynków.

Minister Anna Moskwa: zamiast rosyjskiego gazu, węgiel jako przejściowa podstawa

ETS. Jaki plan ma Unia Europejska?

Na szczeblu unijnym obecnie trwa także dyskusja na temat przyszłości systemu handlu emisjami ETS. Niestabilność rynku i rosnące ceny uprawnień były krytykowane między innymi przez polski rząd. Zdaniem komisarz ds. energetyki odpowiedzią na tę krytykę są dywersyfikacja dostaw i odnawialne źródła energii, które pozwolą na stabilność "niezależnie od tego, jak będą się kształtowały ceny handlu emisjami". 

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy