Reklama

Anna Moskwa: pracujemy nad sankcjami dla węgla, gazu i ropy z Rosji

Minister klimatu i środowiska Anna Moskwa poinformowała, że polski rząd pracuje nad wprowadzeniem „sankcji przez Europę dla gazu, paliw i węgla”. Ostrzegła, że może to spowodować „chwilowe, drobne ograniczenia”, ale jednocześnie uspokoiła, że nie powinno być to odczuwalne dla zwykłych obywateli.

- Mocne, zdecydowane sankcje, które uderzyłyby w Rosję mają sens, w jej duże i regularne źródło przychodu. My w absolutnym poczuciu odpowiedzialności pracujemy nad wprowadzeniem sankcji przez Europę dla gazu, paliw i węgla - stwierdziła w czwartek w Radiu Plus minister klimatu i środowiska Anna Moskwa.

Premier Mateusz Morawiecki podkreślił na początku miesiąca, że rozmawia z krajami Zachodu, aby "zabrać tę podstawową broń z rąk Putina" - czyli sprzedawaną przez niego ropę i gaz. Embargo na surowce z Rosji to jeden z głównych postulatów prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego wystosowanych do krajów Zachodu.

Reklama

USA i Wielka Brytania nie chcą ropy z Rosji. UE się waha

Import ropy do Polski. Z Rosji sprowadzamy 60 proc.

Polskie spółki około 60 proc. ropy sprowadzają obecnie z Rosji. W 2015 roku było to 90 proc. - Dywersyfikacja trwa. Zawierane są kolejne kontrakty. Spółki działają w transakcjach spotowych. Mamy duże zapasy, jeśli chodzi o paliwa, gaz i węgiel. Bylibyśmy gotowi z dnia na dzień podjąć taką decyzję. Być może wymagałoby to chwilowych drobnych ograniczeń, ale nieodczuwalnych z perspektywy zwykłego obywatela - poinformowała minister.

Embargo na rosyjską ropę to, jak podkreśla Anna Moskwa, wyzwanie dla całej Europy. Przeciwni sankcjom na ropę z Rosji są Niemcy, którzy importują stamtąd jedną trzecią swoich zapasów.

W pierwszej połowie 2021 roku UE zaimportowała 250 mln ton ropy i produktów jej przerobu o wartości niemal 100 mld euroeuro. Kraje Unii sprowadziły też 32 mln ton LNG o wartości 8,8 mld euro oraz gaz ziemny za 27,4 mld euro. Sprowadzono też 54,7 mln ton węgla za 4,7 mld euro.

Spośród nośników energii największy udział w imporcie do UE - według wartości - ma ropa. W przypadku gazu, wartość importu tego surowca z Rosji w stanie gazowym wyniosła 15 mld euro. Węgiel z Rosji stanowił 46 proc. wartości całego importu tego surowca, miał wartość 2,1 mld euro. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama