Szwajcarzy uratują alpejskie lodowce? Zdecydowali o tym w referendum
Szwajcarzy zdecydowali w referendum, że będą stopniowo zmniejszać zużycie ropy i gazu. Za 27 lat kraj ma osiągnąć neutralność klimatyczną, aby zatrzymać skutki globalnego ocieplenia.
Obywatele Szwajcarii głosowali w niedzielę w sprawie osiągnięcia neutralności klimatycznej. Prawie 60 proc. Szwajcarów opowiedziało się za łagodzeniem skutków ocieplenia klimatu.
Szwajcarzy chcą neutralności klimatycznej
Nadmierne zużycie paliw kopalnych ma destrukcyjny wpływ na globalny klimat. W związku z tym problemem w Szwajcarii zorganizowano referendum. Większość obywateli zagłosowała, że jest za złagodzeniem skutków globalnego ocieplenia spowodowanych przez człowieka (tzw. czynniki antropogeniczne).
Szwajcarska ustawa przewiduje stopniowe zmniejszanie zużycia ropy i gazu oraz przejście na przyjazne dla klimatu systemy grzewcze. Aby zrealizować ten cel, kraj będzie oferował wsparcie finansowe. Firmy, które zainwestują w projekty na rzecz klimatu, również otrzymają pieniądze od państwa. W sumie na ten cel przeznaczono 3,2 mld franków szwajcarskich (ok. 14 mld zł).
Ostatecznym celem w procesie dekarbonizacji kraju ma być osiągnięcie neutralności klimatycznej do 2050 r. Niektóre europejskie kraje mają większe ambicje: Finlandia ma nadzieję osiągnąć neutralność klimatyczną do 2035 r., a Niemcy do 2045 r.
Obywatele i politycy na "tak"
W referendum dotyczącym klimatu na "tak" zagłosowały prawie wszystkie partie polityczne w Szwajcarii i przedstawiciele biznesu. Szwajcarska Partia Ludowa była przeciwna, a negatywny stosunek do ochrony klimatu argumentowała wzrostem kosztów.
Szwajcarzy opowiedzieli się za ochroną klimatu także w głosowaniu dotyczącym funkcjonowania biznesu. Prawie 79 proc. chce, aby międzynarodowe korporacje płaciły 15-proc. podatek.
Frekwencja w referendum wyniosła 42 proc.