Reklama

Piec węglowy - teraz jest czas na wymianę. Pompa ciepła, gaz czy biomasa?

Ogrzewanie domów piecami na węgiel (tzw. kopciuchami) jest nie tylko szkodliwe dla środowiska, ale także coraz droższe. Rząd cały czas gwarantuje dopłaty do ich wymiany, dzięki czemu można ogrzewać dom taniej i czyściej. Jakie ogrzewanie wybrać zamiast pieca węglowego i które będzie najtańsze? Sprawdzamy, czy najlepiej zainwestować w pompę ciepła, piec gazowy czy np. kocioł na biomasę. Wymiana ogrzewania może przynieść spore oszczędności w nadchodzącym sezonie grzewczym.

Choć od kilku lat liczba kopciuchów w Polsce systematycznie spada i na przestrzeni 7 lat usunięto ich ponad 800 tys., to smog, który emitują piece węglowe, nadal stanowi ogromny problem w naszym kraju. Szacuje się, że w całej Polsce należy jeszcze wymienić co najmniej 3 miliony pieców najgorszej jakości. Kotły węglowe to nadal główne źródło ogrzewania dla około połowy Polaków mieszkających w domach jednorodzinnych. Na wsiach pieców jest jeszcze więcej - ok. 60 proc.

Reklama

Ile dokładnie kopciuchów jest w Polsce? Tego niestety nie wiemy. Powszechny spis źródeł ogrzewania - Centralna Ewidencja Emisyjności Budynków - dopiero co ruszył. Właściciele nieruchomości muszą dokonać spisu obowiązkowo. Dopiero wtedy dowiemy się, ile tak naprawdę jest w Polsce kopciuchów.

Piece węglowe. Dlaczego dobrze je wymienić?

Popularne w Polsce kotły na paliwo stałe, czyli piece na węgiel i drewno muszą spełniać odpowiednie normy. Przepisy zabraniają w Polsce produkcji i sprzedaży kotłów tzw. bezklasowych oraz kotłów klasy 3 i 4. Kopciuchy to kotły bezklasowe, czyli takie, które nie spełniają żadnych norm ekologicznych. To, co się z nich wydziela, nie jest regulowane przez żadne standardy, więc emisje, które generują, nie podlegają żadnym ograniczeniom.

W Polsce aktualnie legalnie można kupić wyłącznie kotły węglowe klasy 5. Mają one wysoką sprawność i możliwie obniżone emisje szkodliwych substancji. Mogą spalać węgiel kamienny lub biomasę (pellet roślinny, np. z drewna). Nadal emitują one jednak zanieczyszczenia do atmosfery (tlenek węgla, cząstki stałe) oraz wykorzystują nieodnawialne surowce - węgiel i biomasę. Ceny takich pieców zaczynają się od 7000 - 8000 zł.

A co jeśli już posiadamy w domu kopciucha lub nawet piec 5 klasy? Warto zapoznać się z uchwałą antysmogową, która obowiązuje w naszym regionie lub mieście. Uchwały antysmogowe w wielu województwach już od 2023 r. wprowadzą całkowity zakaz używania kotłów bezklasowych i 3 bądź 4 klasy. Z kolei np. w Krakowie od 2019 r. już obowiązuje zakaz spalania paliw stałych takich jak węgiel czy drewno.

Ogrzewanie - które wybrać, żeby było najtaniej?

Trzeba zatem spojrzeć prawdzie w oczy - dni pieców na węgiel i drewno są w Polsce policzone. Co prawda można zainstalować w domu kocioł 5 klasy opalany węglem lub biomasą, ale trzeba mieć na uwadze, że nie uzyskamy na niego dofinansowania z "Czystego powietrza".

Jeśli zastanawiamy się nad wymianą ogrzewania, warto najpierw pomyśleć właśnie o dofinansowaniu. Podstawowym programem jest rządowe "Czyste powietrze", ale jest jeszcze możliwość uzyskania pieniędzy na ogrzewanie z programów lokalnych. 

W zależności od wybranego ogrzewania, państwo zwróci nam od 10 do 30 tys. zł. W programie "Czyste powietrze" złożono już ponad 314 tys. wniosków na wymianę źródeł ciepła.

Zobacz także: Czeka nas trudna zima. Oszczędzanie energii to już konieczność

W programie "Czyste powietrze" można zdobyć pieniądze na następujące typy ogrzewania:

  • pompy ciepła,
  • kotły gazowe,
  • ogrzewanie elektryczne,
  • kotły olejowe,
  • kotły na biomasę.

Dofinansowanie na piece węglowe 5 klasy było możliwe w programie "Czyste powietrze", ale od 1 stycznia 2022 r. zostało ono wycofane.

Pompy ciepła

Pompy ciepła produkują znacznie więcej ciepła, niż potrzeba w domu, a jednocześnie mogą go chłodzić latem. Warunkiem jest zainstalowanie w nowym budynku odpowiedniego systemu grzejnego. Preferowane jest ogrzewanie podłogowe. Zalecana jest także wentylacja mechaniczna.

Pompy mają też wady. To wysoka cena oraz problemy, jakich może przysporzyć instalacja. Nawet najlepsza pompa będzie nieefektywna, jeżeli zostanie źle zamontowana. Koszt montażu takiej instalacji zaczyna się od 30 tys. zł.

Ten rodzaj pozyskiwania energii cieszy się coraz większą popularnością w obliczu stale rosnących cen energii. Pompa ciepła jest bezpieczna w użytkowaniu i wydajna, a gdy jej instalację połączy się z montażem paneli fotowoltaicznych, koszty ogrzewania i zasilania nieruchomości można obniżyć niemal do zera.

Kotły gazowe

Spalanie gazu ziemnego jest zdecydowanie czystsze od palenia węglem. Koszt instalacji ogrzewania gazowego to od kilku do kilkunastu tysięcy złotych. Do tego trzeba doliczyć rachunki za gaz - przynajmniej kilka tysięcy złotych rocznie.

Kotły gazowe mają też jednak wady. Choć ogrzewanie domu i wody w ten sposób jest tańsze niż w przypadku kopciuchów, to jednak rachunki nadal będą wyższe niż przy ogrzewaniu z sieci miejskiej. Do tego dochodzą problemy z dostawami i rosnące ceny gazu. Sytuacja na tym rynku znacznie pogorszyła się od czasu inwazji Rosji na Ukrainę.

Ogrzewanie elektryczne

Na koszt ogrzewania elektrycznego składa się zakup urządzeń oraz przygotowanie instalacji oraz ceny prądu. Ważnym aspektem, jak w przypadku każdego ogrzewania, jest też izolacja budynku. Odpowiednia izolacja pozwala zatrzymać ciepło w domu, zwiększając efektywność ogrzewania.

Koszt instalacji to jedna z największych zalet ogrzewania elektrycznego. Najprostsza instalacja to koszt już ok. 3000 zł. Jeśli jednak chcemy stworzyć cały system ogrzewania elektrycznego wyposażony w piec bądź postawić na ogrzewanie podłogowe, to koszty instalacji zaczną się od ok. 7 - 8 tys. zł. Do tego należy doliczyć także wyższe rachunki za prąd. Trzeba też pamiętać, że na miesięczne koszty ogrzewania elektrycznego znacznie wpłyną też stale rosnące ceny prądu. Dlatego, szczególnie w tym wypadku, warto rozważyć także panele fotowoltaiczne, które mogą przynieść spore oszczędności.

Kocioł na biomasę

Przy dzisiejszych cenach prądu i węgla ogrzewanie drewnem stanowić może atrakcyjną ekonomiczną alternatywę. Jest ono również dobrym rozwiązaniem jeśli weźmiemy pod uwagę zmieniające się z dnia na dzień ceny oleju opałowego i gazu. 

Biomasa w postaci pelletu, kawałków drewna, brykietów, czy ziaren zbóż jeszcze jest uważana za ekologiczne źródło energii i na taki kocioł można uzyskać dofinansowanie. Sam piec to koszt około 10 - 12 tys. złotych

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: czyste powietrze | węgiel | piec | gaz | ogrzewanie | energia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy