Reklama

Nowe przepisy o budowie wiatraków prawie gotowe

Na antenie Polsat News Ireneusz Zyska, wiceminister klimatu i środowiska poinformował, że prace nad projektem nowelizacji ustawy 10H (znanej także jako odległościowa) są już bardzo zaawansowane. Mam nadzieję, że jeszcze w tym półroczu zostanie uchwalony przez parlament – dodał.

Ireneusz Zyska, który pełni także funkcję pełnomocnika rządu ds. odnawialnych źródeł energii, poinformował w piątek podczas rozmowy z Dominiką Tarczyńską w "Nowy Dzień" Polsat News, że "projekt jest już bardzo zaawansowany".

Wiceszef MKiŚ był pytany o prace nad projektem liberalizującym zasadę 10H, czyli minimalnej odległości turbin wiatrowych od m.in. zabudowań. Zyska powiedział, że ma nadzieję, że ustawa zostanie uchwalona jeszcze w tym półroczu. Zapewnił, że prace nad projektem są "bardzo zaawansowane".

Nowelizacja ustawy 10H

"W niedługim czasie ustawa trafi najpierw na Stały Komitet Rady Ministrów, następnie do Sejmu. Naszym dążeniem jest, aby ustawa do końca czerwca została przez parlament uchwalona" - poinformował Zyska.

Reklama

Nowelizacja ma usunąć bariery dla budowy nowych wiatraków w Polsce oraz wprowadzić ułatwienia w realizacji inwestycji w gminach, które chcą lokować instalacje na swoim terenie. Swoje kontrpropozycje nowelizacji ustawy zgłosiły także Koalicja Obywatelska i Zieloni.

Bez złagodzenia zasady 10H w tym roku, Polska, nasi konsumenci i gospodarka będą mieli ogromne problemy. Nie tylko cały przemysł zaprzepaści szanse rozwoju i podniesienia konkurencyjności - stracą też obywatele, którzy już dziś mierzą się z drakońskimi podwyżkami cen prądu - powiedział w lutym Janusz Gajowiecki, Prezes Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej.

PSEW ocenia, że nowe farmy wiatrowe mogą przynieść nawet ponad 130 mld zł przyrostu PKB. Żeby tak się stało potrzeba jednak zliberalizować ustawę odległościową.

Źródła: Polsat News, PAP, Zielona Interia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy