Niemcy przeznaczą 28 mld euro na energię odnawialną

Komisja Europejska zatwierdziła plan niemieckiego rządu w wysokości 28 mld euro na odnawialne źródła energii. Pieniądze mają pomóc w rozwoju i upowszechnieniu turbin wiatrowych oraz fotowoltaiki.

Kwota zatwierdzona przez Komisję Europejską zostanie przeznaczona na dofinansowania inwestycji w zieloną energię. Zastąpią one obecne programy, które potrwają do 2026 r. Nowa strategia została zaprojektowana tak, aby Niemcy mogli osiągnąć cel produkowania 80 proc. energii ze źródeł odnawialnych w 2030 r.

Niemcy wydadzą ogromne pieniądze na OZE

Komisja Europejska oceniła, że strategia dofinansowań jest "konieczna i słuszna", aby promować odnawialną energię i redukować emisje gazów cieplarnianych. Stwierdzono także, że pozytywny wpływ na środowisko przeważa ewentualne zaburzenia konkurencyjności na rynku z tego powodu.

Reklama

Margrethe Vestager, europejska komisarz ds. konkurencyjności stwierdziła, że strategia Niemiec "przyczyni się do dalszej dekarbonizacji procesu produkcji energii" w kraju.

Plan Niemiec zakłada, że wytwórcy energii ze źródeł odnawialnych, oprócz opłat za sprzedaż energii, będą dostawać dodatkowe pieniądze za jej pochodzenie. Z programu skorzystają też prosumenci, dla których przygotowano taryfy z cenami gwarantowanymi.  

Berlin nie ma innego wyjścia. Musi inwestować w zieloną energię

Rozszerzenie produkcji energii z odnawialnych źródeł będzie kluczowe dla Niemiec, aby osiągnąć cel zeroemisyjności netto w 2045 r. To także okazja, aby wypełnić lukę spowodowaną odcięciem dostaw gazu z Rosji.

Odpowiedź Berlina na kryzys energetyczny spotkała się z krytyką niektórych państw Unii Europejskiej. Obawy dotyczą przede wszystkim planu Niemiec zakładającego wydanie 200 mld euro, aby uchronić odbiorców indywidualnych i przedsiębiorstwa przed rosnącymi cenami energii. To suma, na jaką inne kraje UE nie mogą sobie pozwolić i która, jak mówią niektórzy, zaburzy konkurencyjność na europejskim rynku energii.

Komisja Europejska oceniła, że wsparcie energii odnawialnej przygotowane rzez Berlin zostało ograniczone do "niezbędnego minimum" i zakłada środki zapobiegawcze pozwalające ograniczyć zakłócenie konkurencyjności. Firmy będą musiały brać udział w państwowych przetargach, aby ubiegać się o pomoc.

Aby ograniczyć podwójne dofinansowania, Niemcy wycofają istniejące programy wsparcia dla producentów energii odnawialnej do 2027 r.  

Reuters / Forum
Dowiedz się więcej na temat: Niemcy | Olaf Scholz | odnawialne źródła energii
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy