Delfiny uśmiechają się podobnie jak ludzie. Robią to zupełnie świadomie
To naczelne, w tym człowiek, uważane były dotąd za jedyne istoty potrafiące się świadomie uśmiechać dla podkreślenia dobrego humory czy zabawy. Teraz okazuje się, że mogą to robić także butlonosy - delfiny o łatwo rozpoznawalnym wyglądzie pyska, często uważanym przez ludzi za sympatyczny.

Nie o tę charakterystyczną krzywiznę pysk butlonosa jednak chodzi. Ona rzeczywiście może sprawiać wrażenie uśmiechu, ale te delfiny używają zupełnie innego rodzaju okazywania radości i zadowolenia. To specyficzne otwieranie pyska, które od lat było badane przez naukowców. Jak podaje iScience, stanowi ono odpowiednik świadomego uśmiech u ludzi.
Delfiny się uśmiechają. To ważny sposób komunikacji
Naczelne uważane były dotąd za szczególne zwierzęta, które potrafią uśmiechać się świadomie w odpowiedzi na zadowolenie, dobry humor czy zabawę. Teraz okazuje się, że nie są jedyne. Znane z inteligencji walenie także potrafią to robić.
Jak czytamy w opisie badań, butlonosy otwierały pysk częściej podczas zabawy wspólnej niż w wypadku osobników żyjących samotnie i częściej, gdy nadawca komunikatu znajdował się w polu widzenia odbiorcy.
To sugeruje, że zwierzęta zwracają uwagę na to, co myśli towarzysz zabawy. A to z kolei wskazuje na ogromne znaczenie wyrazu pyska i jego grymasów we wzajemnej komunikacji tak zaawansowanych społecznie delfinów jak butlonosy.

Butlonosy potrafią się uśmiechać. Niebywałe!
Butlonos zwyczajny to duży delfin, mierzy nawet niemal 4 metry - znacznie więcej od chociażby delfinów zwyczajnych. Ma wyraźny dziób, a żuchwa jest dalej wysunięta niż górna szczęka. To sprawia rzeczywiście wrażenie, jakby ciało ssaka miało kształt butelki.
Delfiny te słyną z komunikacji, inteligencji, bystrości. Żyją gromadnie, ale do tej pory uważaliśmy, że zasadniczą rolę w przekazywaniu przez nie informacji odgrywają dźwięki, względnie wyskoki z wody. Teraz okazuje się, że również grymasy, do których pysk tych zwierząt jest zdolny.
Akrobacje, gonitwy, zabawa znalezionymi przedmiotami i animowane walki na niby były chwilami, gdy butlonosy wykorzystywały otwarcie pyska i grymas oznaczający uśmiech. Zdaniem naukowców to wyraz radości i - co więcej - chęci jej okazania, przekazania otoczeniu.
Wykazali to włoscy badacze morskich ssaków z Uniwersytetu w Turynie. Badania na 22 butlonosach pokazują, że coś takiego jak uśmiech pojawia się u nich i jest to zamierzone manifestacja uczuć związanych z zadowoleniem, radością i zabawą.
Elisabetta Palagi z Uniwersytetu w Turynie w wywiadzie dla "Popular Science" podkreśliła, że nigdy w takiej sytuacji delfiny nie wykazywały zachowań agresywnych i nie próbowały tym otwartym pyskiem gryźć. On służył do zupełnie czego innego, do uśmiechania się.
Co więcej, służyło także jako zachęta do dalszej zabawy. W ten sposób butlonosy pokazywały towarzyszom igraszek, że sprawiają im one przyjemność i chcą bawić się dalej, nie mają dość.
To istotny przełom, bowiem do tej pory podobne grymasy nie były obserwowane u waleni i w ogóle u zwierząt morskich. Przypisanie im tego typu uczuć i ich odzwierciedlenia w mimice oznacza, że spektrum zachowań waleni jest większe, niż zakładaliśmy.