Reklama

Urodziła się koza z rekordowo długimi uszami

W największym mieście Pakistanu, Karaczi, urodziła się koza z rekordowo długimi uszami. Narządy słuchu Simby, która właśnie tak została nazwana przez właściciela, mają niemal pół metra długości i aspirują do znalezienia się w Księdze Rekordów Guinnessa. Nic dziwnego, że już zaczęto ją porównywać do disneyowskiego Dumbo.

Pakistański gospodarz mieszkający w największym mieście w swoim kraju, Karaczi, pochwalił się światu swoją wyjątkową kózką, która charakteryzuje się rekordowo długimi uszami. Ich długość na ten moment wynosi aż 48 centymetrów, a już wkrótce może przekroczyć ponad pół metra.

Zobacz także: Tysiąc pomidorów na jednej łodydze. Rekord Guinnessa pobity

Koza z rekordowymi uszami

Simba, jak została nazwana przez właściciela, urodziła się zaledwie dwa tygodnie temu. Należy do rasy kóz nubijskich, które wyróżniają się na tle tradycyjnych osobników tego gatunku między innymi nieco większymi, obwisłymi narządami słuchu, lecz nawet na tle swoich najbliższych Simba wygląda wyjątkowo.

Reklama

Uszy zwierzęcia są aż tak duże, że nieustannie tarzają się po ziemi. Nic więc dziwnego, że przeszkadzają mu podczas chodzenia i zdarza się, że niechcący potyka się o nie, co z pewnością musi być uciążliwe.

Ze względu na narzucające się podobieństwo Simbę porównuje się do disneyowskiego Dumbo, czyli małego słoniątka o ogromnych uszach. Niestety w przeciwieństwie do niego pakistańska kóźka nie potrafi za ich pomocą latać, co z pewnością pomogłoby jej w codziennym przemieszczaniu się.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: koza | uszy | Pakistan

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy