Reklama

Te zwierzęta mają skłonności samobójcze. Naukowcy wiedzą dlaczego

Większość osób nie ma bladego pojęcia o cyklu życia ośmiornic, który z naszego punktu widzenia wydaje się wyjątkowo dziwny. Wspomniane głowonogi rozmnażają się tylko raz, a zanim ich potomstwo się wykluje matka dokonuje autodestrukcji. Temu ostatniemu aspektowi postanowiła bliżej przyjrzeć się grupa amerykańskich naukowców.

Autodestrukcyjne zachowanie ośmiornic matek od lat budzi zainteresowanie naukowców z całego świata. Większość przedstawicieli tego rzędu żyje zaledwie rok ze względu na szereg dziwnych działań prowadzonych zaraz po rozmnażaniu.

Początkowo samice ostrożnie obchodzą się ze złożonymi jajami, starannie układając je w pasma i przymocowując w bezpiecznym miejscu. Następnie przez kilka miesięcy pilnie ich chronią oraz odpowiednio czyszczą i napowietrzają. W innym wypadku potomstwo nie miałoby żadnych szans na wyklucie.

Zobacz także: Maleńkie ośmiornice wykształcają setki tajemniczych narządów. Nikt nie wie, w jakim celu

Reklama

Autodestrukcja ośmiornic

Wkrótce zaczyna dziać się coś wyjątkowo dziwnego. Jeszcze zanim na świecie pojawią się małe ośmiorniczki, ich matka nagle przestaje jeść i zaczyna samookaleczać się poprzez powodowanie różnego rodzaju blizn za pomocą przyssawek, ocieranie się o żwir znajdujący się na dnie, a nawet odgryzanie własnych ramion. Wkrótce po tym umiera.

Naukowcy już od kilkudziesięciu lat wiedzą, że za takie autodestrukcje zachowanie odpowiadają dwa gruczoły wzrokowe. Co ciekawe, nie mają one nic wspólnego z widzeniem, a ich nazwa pochodzi od umiejscowienia między oczami. W przypadku chirurgicznego usunięcia zwierzęta automatycznie odzyskują chęci do życia.

Grupa amerykańskich naukowców postanowiła bliżej przyjrzeć się substancjom wytwarzanym przez wspomniane gruczoły. Przeanalizowali więc je pod kątem chemicznym i odkryli, że wytwarzają one pregnenolon i progesteron, czyli substancje wspomagające reprodukcję wielu zwierząt, oraz kwasy żółciowe i 7-dehydrocholesterol.

To właśnie ostatnia z wymienionych substancji wiąże się z samookaleczaniem. Podwyższone ilości 7-dehydrocholesterolu są toksyczne i włączają u stworzeń tryb autodestrukcji. Ludzie dotknięci zespołem Smitha-Lemliego-Opitza również mają podobny problem, który także kończy się częstszym agresywnym zachowaniem wobec siebie. Całe badanie można znaleźć w czasopiśmie "Current Biology". 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy