Reklama

Darzbór! Co oznacza to najbardziej przyrodnicze pozdrowienie?

21 listopada obchodzimy Światowy Dzień Życzliwości i Pozdrowień. A najbardziej przyrodniczym pozdrowieniem używanym przez leśników jest "darzbór!" Skąd się wzięło i co oznacza?

"Darzbór" to pozdrowienie, które wbrew pozorom ma stosunkowo niedługą historię. Choć tradycyjnie przyjmuje się, że jest używane przez osoby zawodowo związane z lasem, to w rzeczywistości nie jest zarezerwowane wyłącznie dla nich.

Kto używa pozdrowienia "darzbór!"?

"Darzbór!" to tradycyjne pozdrowienie leśników, stosowane również przez myśliwych. Używane jest zarówno na powitanie, jak i pożegnanie, aby życzyć powodzenia podczas pracy. Ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby używali go wszyscy miłośnicy lasu podczas swoich wędrówek leśnymi ścieżkami.

Za jego twórcę uznaje się leśnika, Stanisława Wyrwińskiego, który chcąc wyeliminować niemieckie pozdrowienia, napisał hymn pt. "Hasło Leśników Polskich", w którym padały słowa: "Darz Bór! - tak hasło brzmi, Gra hejnał chór - Darz Bór! - Darz Bór!"

Reklama

Co oznacza pozdrowienie?

Mimo swojego archaicznego brzmienia, pozdrowienie "darzbór!" nie ma wielowiekowej tradycji, utrwaliło się bowiem w latach 20. XX w. Choć w tym hymnie Wyrwińskiego pozdrowienie pisane jest rozłącznie, aby podkreślić zarówno słowo darz jak i bór, to językowcy za poprawne uznają pisownię łączną - "darzbór!".

Pozdrowienie jest zrostem dwóch słów - darz (od słowa darzyć) i bór (tradycyjnie las iglasty). Całość oznacza więc - niech Cię bór (las) obdarzy, przyniesie dary.

"Darz Bór!" a myślistwo

Jak wspominałem wcześniej, pozdrowieniem "darzbór!" witają się i żegnają przede wszystkim leśnicy i myśliwi. Co więcej, wśród myśliwych panuje przesąd, że pozdrowienie innymi słowami przynosi pecha. Natomiast pisane rozłącznie - darz bór! -  pojawia się również w wielu nazwach kół łowieckich.

Coraz częściej jednak w społeczeństwie podkreśla się konieczność do najmniej uregulowania praktyki łowieckiej, jako szkodliwej dla środowiska, zwłaszcza gdy jest ona traktowana wyłącznie jako "tradycja łowiecka" lub hobby, których celem jest wspólne spędzenie czasu czy przyniesienie trofeum.

Jednak to zagadnienie to temat na dłuższe rozważania, więc z okazji dzisiejszego dnia warto tylko życzyć udanego tygodnia słowami - Darzbór!

Przeczytaj także:

Myśliwy zastrzelił dwa chronione żubry. Tłumaczy, że pomylił je z dzikiem

W Polsce zastrzelono kolejnego żubra. To już czwarty w tym sezonie

Polowanie dla dzieci? Rząd chce, aby uczestniczyły w rzezi zwierząt

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy