Reklama

Bocian biały, czyli symbol Polski lepszy niż orzeł?

Bez nich nie wyobrażamy sobie wiosny, a ich widok jest stałym elementem polskich łąk, bagien czy wsi w naszym kraju. Bocian to nierozłączny fragment polskiej przyrody i jego wygląd czy charakterystyczne klekot potrafimy rozpoznać od małego. Jak popularny „Bociek” stał się ważnym elementem polskiej kultury?

Polska to światowe terytorium Bociana

Bocian biały często określany jest jako "najbardziej polski ze wszystkich ptaków". Ma to sens, gdyż wylicza się, że obecnie aż 47 tys. par tego ptaka pochodzi z Polski. Sprawia to, że co piąty bocian biały na świecie jest Polakiem.

Żyją niedaleko terenów podmokłych, gdzie mogą znaleźć swoje pożywienie. W praktyce można go spotkać niemal w całej Polsce. Najwięcej z nich występuje na północno-wschodnich terenach kraju, które są największymi skupiskami bociana w Europie. Na Podlasiu utworzono nawet specjalny Szlak Bociani, będący specjalną ścieżką rowerową po terenach, gdzie bociany najczęściej tworzą gniazda. Większe skupiska tego ptaka można spotkać także na zachodzie Polski, głównie w województwie na Wielkopolsce.

Reklama

Bociany żyją niedaleko ludzi. Nie boją się nas, przez co łatwo je obserwować, nawet z okna naszych domów. Przez to, że często j spotykamy, tak łatwo z miejsca rozpoznajemy bociani "klekot", będący podstawowym sposobem porozumiewania się tych ptaków.

Większość gniazd bocian biały zakłada na terenach rolniczych zamieszkałych przez człowieka. Widok bocianiego gniazda na dachu domu, czy słupie energetycznym jest wręcz tradycyjnym obrazem polskiej wsi. Można jednak się zastanowić, czemu akurat bociany wolą mieć za dom taki słup, a nie na przykład zwykłe drzewo.

Czemu bociany zakładają gniazda tak blisko ludzi?

Dziś aż 60% bocianich gniazd w Polsce znajduje się na słupach energetycznych, a zakładanie ich na dachach domów to praktyka wręcz z dawnych wieków. Można nawet odnieść wrażenie, że polskie bociany od zawsze mieszkały obok ludzi. Są tego dwa powody.

Pierwszym jest praktyczność takiego rozwiązania dla ptaków. Kto widział ich gniazdo, wie, że to masywne konstrukcje. Średnio ważą około 400 kilogramów, a niektóre osiągają aż 1,5 tony. Przez to potrzebują silnej podstawy.

Bociany ze względu na ciągłe wylesienie zaczęły osiedlać się przy ludziach. Strzechy domów stanowiły idealną bazę dla ich gniazd, a co ważniejsze, na wsiach bociany nie musiały się już martwić drapieżnikami. Wraz z elektryfikacją naszego kraju, bocian za dom upatrzył sobie słupy energetyczne. Stanowiły one na tyle dobry substytut drzew, że do dziś pozostają ich ulubionym miejscem.

Drugim powodem czemu częściej zobaczymy bocianie gniazdo na wsiach, a nie gdzieś w lesie jest to, że sami nigdy nie chcieliśmy pozbywać się bocianów. Ptak ten jest niezwykle ważny dla naszej kultury i odgrywał ważną rolę w ludowych wierzeniach od czasów dawnych Słowian.

Bocian w polskiej kulturze

Wygląd i pospolitość bociana białego nadało mu szczególnego statusu. Wiązało się to głównie z jego cyklem migracyjnym do cieplejszych krajów. Odloty i powroty bociana odbierano jako zapowiedź zimy i wiosny. Według wierzeń osoba, która pierwsza zobaczy na wiosnę wracającego ptaka, ma mieć szczęście na cały kolejny rok. W lufowym folklorze bociany zapowiadały ważne informacje dla rolników. Na przykład ich późny przylot na wiosnę miał zwiastować dobrą pogodę dla upraw w sezonie.

Bociany wiązano także z płodnością i narodzinami. Zbudowanie przez bocianią parę gniazda na czyimś domu miało zapowiadać ślub i narodzenie nowego członka rodziny. Nie bez powodu do dziś mamy powiedzenie, że to "bocian dzieci przynosi". Bociana traktowano nawet jako zwierzę mistyczne, łączące świat ziemski ze światem zmarłych. Jeszcze w XIX wieku na wsiach powszechne były wierzenia, że na zimę bociany odlatują do krainy Wyraju, zabierając tam zmarłe dusze.

Wierzenia i legendy związane z bocianami sprawiały, że sama ich obecność była niezwykle pożądana przez ludzi. Przez to próbowano nawet zachęcać ptaki do osiedlania się na domach, umieszczając na dachach drewniane koła, w domyśle mające być bazą dla gniazd. Obecność bocianiego gniazda na terenie czyjejś posesji podnosiła prestiż jej mieszkańców. Wierzono bowiem, że bociany osiedlają się tylko przy domach uczciwych ludzi.

Bociani "celebryci"

Wielkie uznanie dla bocianów białych utrzymywało się przez lata, dzięki czemu dziś ciągle pozytywnie patrzy się na ich obecność. Dalej wypatrujemy na wiosnę powrotu bocianów, a te, które wracają jako pierwsze, mają w lokalnych społecznościach status "celebrytów". Momenty przylotu miejscowych bocianów ciągle potrafią być dla mieszkańców wielkim wydarzeniem. Przez to popularną techniką jest zakładanie kamer w gniazdach.

Istnieją nawet strony, które katalogują kamery z bocianich gniazd w całym kraju. Jest to nie tylko gratka dla obserwatorów, ale także ważne narzędzie badaczy, którzy kontrolują populację gatunku.

Coraz mniej "najbardziej polskiego ptaka" w Polsce

Jeszcze w 2004 roku szacowało się, że w Polsce jest ponad 50 tys. par bociana białego. Spadek ich liczby w naszym kraju jest więc widoczny i już ma swoje konsekwencje. Do niedawna można było mówić, że to właśnie w Polsce jest najwięcej bocianów. Jednak obecnie zakłada się, że pod tym względem wyprzedziła nas Hiszpania.

Większy spadek liczby bocianów obserwuje się na zachodzie i południu Polski. Sytuację ratują bociany na wschodzie np. w Lubelszczyźnie, które ciągle wracają do nas z ciepłych krajów. Jednak wśród osób zajmujących się badaniem bociana białego pojawia się przekonanie, że mimo pospolitości ten gatunek należy rozpocząć szersze monitorowanie zagrożenia tego ptaka.

Powodem zmniejszenia się liczby bocianów jest niszczenie ich żerowisk. Na miejsce łąk, pastwisk czy podmokłych terenów powstają wielkie pola uprawne, na których bociany nie mogą znaleźć pożywienia. Przez to zwyczajnie nie opłaca się im wracać w niektóre rejony naszego kraju.

Podkreśla się jednak, że w skali całego kraju sytuacja bociana białego jest dobra. Nawet jeśli jego liczba spada, to i nie ma co się martwić o większym zagrożeniu gatunku. Odpowiada za to m.in. jego ścisła ochrona, a samo postrzeganie przez nas białego bociana sprawia, że krzywda mu się w Polsce nie stanie. 

Marcin Jabłoński

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama