Tajemnicze magiczne kręgi na północy Polski. Archeolodzy rozkładają ręce
Pięć kamiennych kręgów w środku lasu przyciąga miłośników przyrody i magii do Grzybnicy k. Koszalina. To tajemnicze miejsce odkryto w 1974 r. i stało się jedną z atrakcji regionu. Radiesteci zbadali "moc" kręgów i potwierdzili, że faktycznie jest tam "dobra energia". Reportaż Adrianny Borowicz dla programu "Czysta Polska".

Tajemnicze magiczne kręgi w środku lasu kojarzą głównie mieszkańcy okolic Koszalina i fani miejsc o szczególnej energii i klimacie.
Tajemnicze kręgi k. Koszalina
Nawet archeolodzy nie potrafią dokładnie tego wyjaśnić. Tak naprawdę nie wiadomo, skąd w lasach na Pomorzu Środkowym pojawiły się konstrukcje charakterystyczne dla ludów skandynawskich. Powstały w drugim wieku naszej ery.
Było to prawdopodobnie miejsce obrzędów i cmentarzysko. Teraz jest rezerwat, który przyciąga magiczną energią.
Radiesteci zbadali teren i potwierdzili, że jest tu niezwykła energia. Na przykład centralny kamień w jednym z kręgów jest zawsze ciepły, bez względu na temperaturę otoczenia.
Jest też drzewo nazywane Drzewem Czarownic. Turyści przychodzą i wieszają na nim różne dary, amulety i ozdoby.

Magia ukryta w naturze
Nikt nie potrafi wyjaśnić tego fenomenu natury, który przyciąga ciekawskich. Swoje zrobiły też legendy. Tajemnicze kręgi odkryto zaledwie 51 lat temu. Teraz to rezerwat, który odwiedza sporo miłośników energii Matki Natury.
Badania pokazują, że nasz mózg zawsze będzie pozytywnie reagował na kontakt z przyrodą, szczególnie że większość dnia spędzamy w betonie i przed monitorem.
"Kontakt z naturą jest coraz bardziej potrzebny, to nie chodzi o jakieś wielogodzinne spacery, wystarczy 20 minut dziennie, żeby obniżyć sobie hormony stresu" - wskazuje prof. Joanna Śliwowska, neurobiolog z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.
Badania naukowców jednoznacznie potwierdzają, że wychodząc na spacer łatwiej osiągamy stan odprężenia, bo uruchamiamy wszystkie zmysły. Patrzymy i oddychamy pełną piersią. Może z tego powodu kamienne kręgi wydają się nam magiczne?