Reklama

Jak oszczędzać wodę? Ekspertka zdradza sekrety na ograniczenie zużycia

Ostatnio dużo mówi się o kryzysie energetycznym i zaciskaniu pasa. Ale oszczędzać można także wodę. O tym, czy warto i jak najlepiej to robić mówi Anna Michałowska, autorka bloga "Jesteś wodą". Okazuje się, że wystarczy wprowadzić w życie kilka drobnych nawyków, aby zużywać mniej wody i płacić za nią zauważalnie niższe rachunki.

Woda jest nam niezbędna do życia, dlatego powinniśmy dbać o jej zasoby. Ale jest jeszcze jeden powód - to oszczędności, które w obecnych czasach są na wagę złota. Jak skutecznie oszczędzać wodę?

Co jest tańsze - wanna czy prysznic?

Gdy zastanawiamy się nad oszczędnościami, jakie możemy osiągnąć dzięki ograniczaniu wody, zazwyczaj najpierw przychodzi nam do głowy zasadnicze pytanie: lepiej do kąpieli wybierać wannę, czy prysznic?

Ekspertka Anna Michałowska w rozmowie z Przemysławem Białowskim z Interii wyjaśnia, że co do zasady tańszy będzie prysznic, ale stawia jeden warunek - prysznic musi trwać krótko

Reklama

- Ośmio- czy dziesięciominutowy prysznic to już jest praktycznie wanna wody - wylicza. Jeśli ktoś bardzo lubi długie kąpiele, może zainwestować w wannę z prysznicem i kabiną - wówczas na co dzień możemy brać prysznic, a "od święta" skorzystać z kąpieli wannie - zaznacza ekspertka.

Prysznic trwający ok. 10 minut to zużycie aż 100 litrów wody. To tyle, ile mieści połowa wanny. Aby prysznic był ekonomiczny, powinien trwać maksymalnie cztery minuty. I, co równie istotne, podczas niego powinniśmy także zakręcać strumień wody gdy jej nie potrzebujemy, np. podczas namydlania lub nakładania szamponu na włosy. Wtedy zużycie wody wyniesie zaledwie ok. 20 litrów na jeden prysznic.

Zobacz także: Problemy z dostępem do wody. Nowa polska normalność?

Jak wykorzystać wodę z wanny

Ekspertka przypomina także, że woda po kąpieli, która zostaje w wannie nie musi od razu powędrować do kanalizacji. - Są urządzenia do tzw. obiegu wody szarej, czy też ścieków szarych. Są one dostępne w sklepach z artykułami budowlanymi. Ale nie są one jeszcze popularne i mało się o nich mówi - ocenia Anna Michałowska.

- Jeśli już decydujemy się na napełnianie wanny czy płukanie prania i mamy dostęp do tzw. szarej wody, możemy nią spłukać toaletę - przypomina. - Będzie to duża oszczędność z tego względu, że nasze toalety i zbiorniki spłuczki są zasilane wodą wodociągową, czyli o jakości pozwalającej na jej spożywanie - dodaje.

Zobacz także: Darmowa woda w domu dzięki deszczówce

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy