Reklama

Panele fotowoltaiczne na budynkach publicznych będą obowiązkowe

​Komisja Europejska szuka sposobów na uniezależnienie energetyczne od rosyjskich paliw. Jednym z nich ma być obowiązek montażu paneli słonecznych na wszystkich budynkach użyteczności publicznej.

Panele fotowoltaiczne mają zapewniać energię elektryczną w budynkach użyteczności publicznej w całe Unii Europejskiej. W tym celu Komisja Europejska przygotowała pakiet “European Solar Rooftops Initiative" będący częścią pakietu REPowerEU. Zakłada on, że zmiany mają nastąpić do 2025 roku.

- Energia słoneczna i ciepło mają kluczowe znaczenie dla stopniowego zmniejszania zależności UE od gazu ziemnego z Rosji - stwierdziła Komisja Europejska  cytowana przez Reutersa.

Katastrofy klimatycznej można uniknąć. Ale nie produkując paliwa kopalne - Zielona w INTERIA.PL

Reklama

Do stosowania technologii zachęcają spadające ceny montażu systemów fotowoltaicznych. Jak informuje portal swiatoze.pl w ciągu ostatniej dekady obniżyły się one o 80 proc. Mimo tego energia słoneczna jest źródłem jedynie 5 proc. energii elektrycznej wytworzonej w UE.

Koniec paliw kopalnych z Rosji

Projekt “European Solar Rooftops Initiative" jest częścią pakietu REPowerEU. Jak informuje swiatoze.pl, jego szczegóły mają być ogłoszone w przyszłym tygodniu. UE na jego wdrożenie chce przeznaczyć 195 milionów euro.

Kraje członkowskie Unii Europejskiej miałyby się włączyć w realizację projektu już w tym roku. Co ważne "European Solar Rooftops Initiative" wymagałaby ograniczenia wydawania pozwoleń dla instalacji PV do trzech miesięcy. Konieczne byłoby również  wdrożenia programów wsparcia dla paneli PV. 

Warszawa była pierwsza

Jak informuje w swym artykule swiatoze.pl pierwszym miastem, które postawiła na podobne rozwiązanie, była Warszawa. W ramach Warszawskiego Panelu Klimatycznego zaproponowano instalację fotowoltaiki na budynkach miejskich w celu osiągnięcia neutralności klimatycznej. Projekt miał zostać zrealizowany do 2030 roku i przynieść 70 mld zł oszczędności. Jeśli unijne regulacje wejdą w życie, tempo zmian będzie musiało przyspieszyć.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy