Reklama

Protesty przeciw koncernom naftowym na Światowym Forum Ekonomicznym

W Davos w Szwajcarii oficjalnie rozpoczęło się Światowe Forum Ekonomiczne. Na wydarzeniu pojawili się m.in. przedstawiciele koncernów naftowych oraz ich przeciwnicy.

Młodzi działacze polityczni i aktywiści klimatyczni pojawili się w Davos, aby wyrazić swój sprzeciw dotyczący roli koncernów naftowych, ich finansowania i wpływu na klimat.

Na Światowym Forum Ekonomicznym gromadzą się co roku liderzy biznesu. W tym roku w szwajcarskim kurorcie pojawili się przedstawiciele takich firm jak BP, Chevron i Saudi Aramco. Koncerny te znalazły się wśród 1500 liderów, którzy podczas trwania wydarzenia skupiają się nie tylko na gospodarce, ale i na polityce klimatycznej. Niezadowolenie w związku z ich oddziaływaniem na polityków i środowisko wyraziło ponad stu działaczy. Na placu w Davos skandowano między innymi: "Zmień dietę na klimat, jedz bogatych". 

Reklama

W sieci pojawiła się petycja skierowana dyrektorów generalnych firm energetycznych. Autorzy żądają "natychmiastowego zaprzestania wydobycia ropy, gazu lub węgla w nowych miejscach oraz odblkowania potencjału przejścia na czystą energię, której wszyscy tak pilnie potrzebujemy". Petycję podpisało ponad 660 tys. osób.

Rola koncernów

"Domagamy się konkretnych działań na rzecz klimatu" - powiedział w niedzielę 15 stycznia Nicolas Siegrist, szef partii Młodych Socjalistów w Szwajcarii. 26-latek dodał, że przedstawiciele firm z branży paliw kopalnych będą rozmawiać z przywódcami państw, aby przeforsować swoje założenia.

"Będą w tym samym pokoju z przywódcami państw i będą forsować swoje interesy" - powiedział Siegrist.

Przemysł naftowy i gazowy pełnią nadal główną rolę na rynku energii. Światowe banki inwestują w niego gigantyczne pieniądze (tylko w 2021 r. zainwestowały 740 mld dolarów), co czyni ich głównymi graczami na rynku. Finansowane koncerny chcą uczestniczyć też w dalszej transformacji energetycznej, ale wsparcie potrzebne jest tym mniejszym przedsiębiorcom, którzy zajmują się produkcją energii z OZE - mówią działacze.

Światowe banki w ciągu sześciu lat od podpisania porozumienia paryskiego sfinansowały paliwa kopalne na kwotę 4,6 biliona dolarów.

"Sądzę, że rządowe dotacje powinny być kierowane do (mniejszych) producentów alternatywnych źródeł energii" - Heather Smith, członkini organizacji "99%".

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: paliwa kopalne | zmiany klimatu

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy