Eksperci z organizacji UNESCO (ang. United Nations Educational, Scientific and Cultural Organization) regularnie dokonują przeglądu stanu 1157 miejsc wpisanych na listę światowego dziedzictwa.
Globalne ocieplenie zagraża największym atrakcjom turystycznym
W przypadku prawie 10 miejsc eksperci zalecają, aby państwa członkowskie umieściły je na liście dziedzictw zagrożonych. Wśród nich znajduje się np. centrum Odessy w Ukrainie, miasto Timbuktu w Mali oraz kilka miejsc w Syrii, Iraku i Libii. Obecnie na Liście Dziedzictwa Zagrożonego znajdują się 54 obiekty. Zostały tam umieszczone zgodnie z postanowieniami art. 11 Konwencji o Ochronie Światowego Dziedzictwa Kulturalnego i Naturalnego.
UNESCO zaleca, aby na listę dziedzictw zagrożonych wpisano także ukraińskie miasta Kijów i Lwów.
Według specjalistów z organizacji Włochy nie osiągnęły znaczącego postępu w rozwiązywaniu problemów związanych z turystyką masową oraz zmianami klimatycznymi. Stwierdzono ponadto, że obie te kwestie doprowadzają do degradacji i uszkodzeń obiektów oraz zanikania tożsamości kulturowej i społecznej.
Pogoda i turystyka w Wenecji
W ostatnich latach Wenecja zmagała się z wieloma problemami związanymi z pogodą. Na początku roku w mieście panowała ogromna susza - nie kursowały gondole oraz pojazdy wodne służb. W 2019 r. Wenecję nawiedziła z kolei ogromna powódź.
Rzecznik gminy Wenecja powiedział agencji Reuters, że miasto przyjrzy się decyzji opublikowanej przez Komitet Światowego Dziedzictwa UNESCO i omówi ją z rządem.

Zabytkowa Wenecja od lat boryka się też ze zmasowaną turystyką. Miasto przygotowywało się nawet do wprowadzenia opłaty dla jednodniowych wycieczkowiczów, aby w ten sposób kontrolować liczbę odwiedzających. Wprowadzenie tej regulacji nie doszło jednak do skutku.
Intensywna turystyka w Wenecji jest zdaniem UNESCO problemem rzutującym zarówno na obiekty kulturowe, jak i na przyrodę.
W raporcie UNESCO stwierdzono, że "skutki niszczenia spowodowanego działaniem człowieka, w tym ciągłym rozwojem, wpływem zmian klimatu i masowej turystyki grożą nieodwracalnymi zmianami dla Wenecji".











