Reklama

Wiatraki muszą przyspieszyć, jeśli chcemy osiągnąć cele klimatyczne

Mimo tego, że rozwój wiatraków w zeszłym roku był znaczący, nadal potrzeba co najmniej czterokrotnie większych inwestycji, aby osiągnąć zapowiadane cele ograniczenia emisji do 2050 roku – wynika z raportu Światowej Rady Energetyki Wiatrowej (GWEC).

Sektor energetyki wiatrowej w zeszłym roku osiągnął drugi najlepszy wynik w historii pod kątem ilości nowej mocy zainstalowanej. Wiatraki na całym świecie w 2021 roku wzbogaciły się o dodatkowe 94 gigawaty i to mimo trwającej pandemii. To tylko o 1,8 proc. mniej niż w rekordowym pod względem przyrostu mocy z wiatru roku 2020. "To jasny znak niesamowitej odporności i trendu wzrostowego światowego przemysłu wiatrowego" - ocenia GWEC.

Zielona energia to najlepszy sposób na niezależność. Nie tylko od Rosji

Reklama

Rozwój wiatraków musi być 4 razy szybszy

Eksperci Światowej Rady Energetyki Wiatrowej podkreślają jednak, że mimo silnego rozwoju sektora, konieczne są dalsze inwestycje. Aby utrzymać kurs ograniczenia wzrostu temperatury na świecie do 1,5 stopnia Celsjusza i zeroemisyjności energetyki w 2050 roku, potrzeba czterokrotnie większego wzrostu całego sektora energii z wiatru. To główny wniosek z raportu Global Wind Report 2022.

W 2021 roku energetyka wiatrowa na świecie odnotowała przyrost mocy zainstalowanej na poziomie 93,6 gigawata, osiągając w sumie 837 GW. Rok do roku oznacza to wzrost o 12 proc. Najwięksi gracze na rynku energii z wiatru - Chiny i USA - zainstalowali mniej mocy z wiatraków na lądzie niż przed rokiem, po, odpowiednio 30,7 i 12,7 gigawatów. Inne regiony zanotowały jednak rekordy przyrostu mocy z wiatru. Europa, Ameryka Południowa oraz Afryka i Bliski Wschód zwiększyli moc z wiatraków na lądzie o - odpowiednio - 19, 27 i 120 proc.  

Dla energetyki wiatrowej offshore rok 2021 był najlepszym w historii jeśli chodzi o rozwój - zlecono w nim inwestycje na dodatkowe 21,1 gigawata. To aż trzykrotnie więcej niż w roku poprzednim. Za 80 proc. dodatkowej mocy zainstalowanej w 2021 roku odpowiadają Chiny, które przegoniły Wielką Brytanię pod kątem największej liczby instalacji offshore.

- Sektor energetyki wiatrowej cały czas rośnie realizuje cele, ale zwiększenie rozwoju do poziomu wymaganego, aby osiągnąć zeroemisyjność netto i bezpieczeństwo energetyczne będzie wymagał nowego, bardziej proaktywnego podejścia do tworzenia przepisów na całym świecie - mówi Ben Backwell, prezes GWEC.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: wiatraki | energetyka wiatrowa | farmy offshore | energia z wiatru

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy