Reklama

Trybunał zezwala na znęcanie się nad zwierzętami. Tysiące ludzi protestuje

Trybunał Konstytucyjny w Portugalii rozważa depenalizację znęcania się nad zwierzętami. Tysiące ludzi wyszło na ulicę w ramach protestu.

Portugalscy prokuratorzy zwrócili się w środę do sądu konstytucyjnego o uznanie za niekonstytucyjne prawo, które przewiduje karę grzywny lub więzienia dla osób, które źle traktują swoje zwierzęta.

Według prokuratorów, sąd wydał już decyzje, które wskazywały na rzekomą niekonstytucyjność przepisów

W jednym przypadku właściciel, który wyrzucił swoje szczeniaki do kosza na śmieci, został początkowo skazany, ale później uniewinniony. Sąd argumentuje, że konstytucja kraju nie może chronić zwierząt domowych tak, jakby były ludźmi.

Reklama

Oburzenie mieszkańców

W odpowiedzi w Lisbonie grupa broniąca zwierząt, Animal Intervention and Rescure (IRA), zorganizowała protest, na które przyjechało tysiące osób z całego kraju.  

Prezydent Portugalii Marcelo Rebelo de Sousa powiedział w sobotę w oświadczeniu, że prawo karzące tych, którzy źle traktują zwierzęta, jest "niepodważalnym wymogiem".
Stojąc na szczycie ciężarówki pokrytej zdjęciami zaniedbanych kotów, psów i koni, przewodniczący IRA Tomas Pires powiedział morzu protestujących, że ochrona zwierząt jest w rękach każdego.

Trzymając baner, Filipe Vicente, 45-letni właściciel psów i kotów, opisał obecną sytuację jako "katastrofalne niepowodzenie".
"Myślę, że jest to jeden z głównych znaków cywilizacji, która twierdzi, że jest rozwinięta, ale w rzeczywistości nie jest", powiedział Vicente.

Ochrona zwierząt w Polsce 

Warto przypomnieć, że również Polska przygotowuje się do udaremnienie organizacjom prozwierzęcym ratowania zwierząt. Zgodnie z zapowiedzią Ministerstwa Rolnictwa, docelowo wyłącznie Inspekcja Weterynaryjna będzie mogła odbierać zaniedbane zwierzęta.

Jak systematycznie pokazuje Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt, instytucja ta jest nieudolna. Za przykład może posłużyć oburzająca sprawa skrajnie zaniedbanego kucyka, o którym, Inspekcja wiedziała, ale nie zadziałała. 

 

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: prawa zwierząt portugalia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy