Ameryka kapie do środka Ziemi. Zaskakujące odkrycie naukowców
Naukowcy z Uniwersytetu Teksańskiego odkryli, że płyty tektoniczne, z których zbudowany jest kontynent Ameryki Północnej "kapią" w głąb Ziemi. Proces ten zachodzi głęboko, tuż przy granicy jej skorupy i płaszcza.

Amerykańscy geolodzy odkryli, że spodnia część kontynentu północnoamerykańskiego ocieka. Przyczyną tego zjawiska mogą być pozostałości płyty tektonicznej będącej głęboko w płaszczu Ziemi.
Są to kratony - najstarsze, utwardzone część skorupy ziemskiej, które w zasadzie nie podlegają już fragmentacji i budują znaczną część powierzchni kontynentów. W Ameryce są dwa takie fragmenty, północnoamerykański i amazoński.
Kraton składa się z fundamentu i pokrywy. Fundament zbudowany jest ze starszych skał, które są bardzo pofałdowane. Pokrywa składa się z młodszych skał osadowych i wulkanicznych, prawie niezafałdowanych.
Bardzo stare fundamenty składają się ze skał metamorficznych i głębinowych. Te nazywane są fundamentami krystalicznymi. Ale czasami kratony przechodzą zmiany, które mogą wpłynąć na ich stabilność lub usunąć całe warstwy skalne.
Kropla drąży skałę
Naukowcy z Uniwersytetu Teksańskiego pod wodzą Junlin Hua wzięli pod lupę kraton budujący Stany Zjednoczone. Kapiąca woda koncentruje się na środkowym zachodzie kraju. Krajobraz w USA pozostanie na razie bez zmian - uspokajają geolodzy.
Procesy napędzające kapanie mogą wpływać na to, jak płyty tektoniczne ewoluują w czasie, ale postępuje to bardzo powoli. Co więcej, oczekuje się, że woda przestanie kapać, gdy pozostałości płyty tektonicznej zapadną się głębiej w płaszcz. Wtedy wpływ wody na kraton zaniknie.
Mimo że skapywanie koncentruje się w jednym obszarze kratonu, Hua stwierdził, że płyta najprawdopodobniej wchodzi w interakcję z materiałem pochodzącym z całego kratonu, który pokrywa większą część Stanów Zjednoczonych i Kanady.

Nowe technologie pomogły naukowcom
Jak można przeczytać w artykule opublikowanym na łamach "Nature Geoscience", naukowcom z pomocą przyszły nowoczesne osiągnięcia z dziedziny IT. Geolodzy z Uniwersytetu Teksańskiego badali kratony dzięki specjalnym modelom.
Model komputerowy pomógł również badaczom wywnioskować, że oceaniczna płyta tektoniczna Farallon, która subdukowała Amerykę Północną przez ok. 200 mln lat, może napędzać proces kapania wody, mimo że jest oddzielona od kratonu o ok. 600 km. Naukowcy zbudowali komputerowy model tej dynamiki. Modelowy kraton kapał, gdy obecna była płyta Farallon. Gdy płyta została usunięta, kapanie ustało.
Komputerowy model, który wykorzystuje dane sejsmiczne zebrane przez projekt EarthScope, ujawnił nowe szczegóły dotyczące procesów geologicznych zachodzących w skorupie i płaszczu pod Ameryką Północną. Nowy pełnofalowy sejsmiczny tomograficzny model dla Ameryki Północnej został zbudowany przez prof. Hua.