Reklama

UE szykuje śmieciową rewolucję. To wielki koniec marnowania opakowań?

Komisja Europejska przedstawi w tym tygodniu pakiet propozycji dotyczących redukcji odpadów opakowaniowych. Butelki z plastiku będą musiały zawierać więcej tworzyw z recyklingu, jest też mowa o ponownym wykorzystywaniu kubków do napojów na wynos oraz opakowaniach używanych do dostaw jedzenia.

Plany Komisji Europejskiej dotyczą zmian w dyrektywie ws. opakowań i odpadów opakowaniowych. Jej ostatnia nowelizacja miała miejsce w 2018 r. i przyniosła m.in. nowe, dużo ambitniejsze cele recyklingu dla wszystkich państw członkowskich.

Nowy plan Unii Europejskiej co do uciążliwych opakowań

Zmiany proponowane przez Brukselę mają sprawić, że od 2030 r. wszystkie opakowania w Unii Europejskiej będzie można poddać recyklingowi lub wykorzystać ponownie. Jest to także element strategii osiągnięcia zeroemisyjności Wspólnoty do 2050 r.

KE przypomina, że aż 40 proc. plastiku i 50 proc. papieru w Unii Europejskiej używane jest do produkcji opakowań. Powstające w ten sposób odpady opakowaniowe stanowią aż 36 proc. odpadów komunalnych (odbieranych od mieszkańców).

Reklama

Cele recyklingu w 2023 r. pozostaną bez zmian

Propozycja KE, która może jeszcze ulec zmianie, zachowuje jednak wyznaczone wcześniej cele recyklingu dla państw członkowskich na kolejne lata. Zgodnie z ostatnią nowelizacją dyrektywy z 2018 r. nadal będzie to 65 proc. w 2025 r. i 70 proc. w 2030 r. 

Zobacz także: Butelka z recyklingu? W Polsce to nadal rzadkość

Reuters / Forum
Dowiedz się więcej na temat: plastik | opakowania | recykling | odpady

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy