Poszukiwacze skarbów pomagają leśnikom. Sprzątają śmieci i dbają o lasy

Poszukiwacz skarbów - skarbem dla leśniczego. Okazuje się, że detektoryści, bo tak fachowo się nazywają, podczas wędrówki z wykrywaczem metalu po lesie dbają też o środowisko. Większość odnalezionych przedmiotów to śmieci, które z lasu warto zabierać. Reportaż wideo Marcina Szumowskiego dla programu "Czysta Polska" Polsat News.

Tym razem nie jest to ani złoty sygnet ani wiekowa moneta. Pod ściółką leży zwykły kapsel. "Na 10-15 odnalezionych przedmiotów dziesięć z nich to są właśnie kaplsle puszki, butelki" - mówi Dawid Kubiak, prezes i założyciel stowarzyszenia "Brzescy poszukiwacze historii".

Jak bardzo zaśmiecone są polskie lasy, wiedzą doskonale ci, którzy często chodzą po nich z wykrywaczami metalu. "Tyle śmieci, które napotkaliśmy na swojej drodze, przeszukując lasy to jest naprawdę niewyobrażalna ilość i podjęliśmy decyzję, że coś z tym trzeba zrobić" - mówi Dawid Kubiak.  

Reklama

"Wychodzi złom, wszelkiego typu wiaderka, kapsle, druty jakiś złom użytkowy, wszystko to co nie było potrzebne w gospodarstwach domowych zostało zakopane w lesie" - mówi Piotr Wesołowski ze stowarzyszenia "Brzescy poszukiwacze historii".

Akcje oczyszczania lasów ze śmieci - pod i nad ziemią - Brzescy Poszukiwacze Historii organizują wspólnie z leśnikami. Na wiosnę i na jesieni. 

"Dzięki tej współpracy nasze lasy sa bardzo dobrze sprzątane. Dzięki temu możemy ponosić zdecydowanie mniejsze koszty przy sprzątaniu, przy wywożeniu tych smieci" - mówi Mieczysław Olewnik z Nadleśnictwa Włocławek.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: wykrywacz metalu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy