Wielka zmiana w słowackich Tatrach. Właściciele psów będą niepocieszeni

Słowacki odpowiednik polskiego Tatrzańskiego Parku Narodowego, TANAP poinformował o zmianie regulaminu parku, w tym o ważnych zmianach dotyczących wprowadzenia psów na teren słowackich Tatr. Na wielu szlakach będzie obowiązywać teraz zakaz wchodzenia z psami. Są i inne zmiany, które mają zwiększyć komfort odwiedzających - podają władze parku.

TANAP wprowadza radykalne zmiany w regulaminie parku, a w tym na szlakach turystycznych parku narodowego. Opiekunowie psów nie mieli do tej pory problemów z chodzeniem po wyznaczonych szlakach w towarzystwie swoich psów. Od 15 grudnia ma się to jednak zmienić

Są też inne zmiany - skróceniu ulegnie okres zamknięcia sezonowego szlaków położonych wyżej niż schroniska. Rozbudowane zostaną szlaki rowerowe, a turyści będą mieli więcej przestrzeni do odpoczynku wokół schronisk oraz w miejscach nieoznakowanych szlakami.

"Przed nami dużo ciężkiej pracy, która powinna doprowadzić do stopniowego stosowania nowych zasad przez każdego odwiedzającego nasz najstarszy park narodowy. Dlatego też przez pierwszy rok będziemy tolerancyjni wobec gości i mamy nadzieję, że oni także będą wobec nas wyrozumiali" - informują władze parku.

Reklama

Dlaczego szlaki w Tatrach będą niedostępne dla psów?

TANAP opublikował listę zmian i ograniczeń, jakie wprowadzi na terenie parku od 15 grudnia. W internecie można już znaleźć rozpiskę szlaków, na które nie będzie można wejść z psem

Zakazane będzie np. podążanie szlakami w kierunku Krywania, Barańca, Rakonia, Chaty Plesnieviec i wielu innych. W sumie wyszczególniono 30 pozycji, z którymi można się zapoznać na stronie tanap.sk.

Wprowadzenie zakazu wchodzenia z psami na tatrzańskie szlaki ma swoje konkretne powody. Głównym jest ochrona środowiska i ekosystemu wysokogórskiego. TANAP napisał, że psiarze mogą poruszać się ze zwierzętami tylko po szlakach, wokół których nie występują kolonie świstaków oraz nie żyją stad kozic. Przypomniano też o obecności innych gatunków dzikich zwierząt, z których część to bardzo rzadkie i zagrożone okazy.

W Tatrach mieszka ponad 900 kozic. Po słowackiej stronie naliczono 659 zwierząt, a po polskiej - 267.

Turyści nie są zadowoleni

W sieci rozgorzała dyskusja na temat zakazu wprowadzania psów na większość ciekawych szlaków w Tatrach. Słowaccy użytkownicy Facebooka piszą, że w innych pasmach i łańcuchach górskich nie ma takich zakazów i podają za przykład Alpy Szwajcarskie lub Julijskie (Słowenia). Nad wprowadzeniem zakazu wchodzenia z pupilami na najpiękniejsze szlaki Tatr ubolewa też wielu Polaków.

Większość, bo aż 78 proc. Tatr, leży na terytorium Słowacji. W Tatrzańskim Park Narodowy po polskiej stronie nie można spacerować z psem.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Pies
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy