Reklama

W Japonii pojawiły się automaty z mięsem z wieloryba. "To nie jest japońska kultura"

W Jokohamie pojawiły się automaty, w których za kilka do ponad dwudziestu dolarów można kupić mięso z wielorybów. Według obrońców przyrody to desperacka próba przyciągnięcia uwagi i ratowania słabo prosperującego i krwawego biznesu.

Bezobsługowe automaty firmy Kyodo Senpaku pojawiły się w sklepie w luksusowej dzielnicy Motomachi, pełnej butików i rzemieślniczych piekarni. Prezes firmy inaugurował otwarcie małego sklepu z czapką w kształcie wieloryba. Ze względu na grupy sprzeciwiające się połowom wielorybów w Japonii, dyrektor firmy nie dostarcza mięsa z morskich gigantów do sieci sklepów. Hideki Tokoro twierdzi, że wielu ludzi chce jeść mięso wieloryba, ale nie może. Dlatego Tokoro zdecydował o umieszczeniu automatów.

Firma wystawiła niedawno dwa podobne automaty w Tokio i planuje w przyszłym miesiącu umieścić kolejny w Osace. W ciągu pięciu kolejnych lat firma chce umieścić ok. 100 automatów.

Reklama

"Wiele ważnych supermarketów boi się nękania ze strony grup sprzeciwiających się połowom wielorybów, więc nie będą wykorzystywać ich mięsa. Jest jednak wielu ludzi, którzy chcą jeść wieloryby, ale nie mogą" - twierdzi Tokoro.

Rzeź a kultura

Rząd Japonii utrzymuje, że jedzenie wielorybów jest częścią japońskiej kultury. Jednak konsumpcja mięsa morskich ssaków zdecydowanie spadła od lat 60. XX wieku. Duża część społeczeństwa, także międzynarodowego sprzeciwia się zabijaniu wielorybów i delfinów.

Według obrońców przyrody automaty z mięsem ssaków są desperacką próbą przywrócenia zainteresowania spożywaniu wielorybiego mięsa. "Większość Japończyków nigdy tego nie próbowała. Jak więc może to być nazywane ogólnokrajową kulturą, skoro nikt w niej nie uczestniczy?" - pytała przedstawicielka organizacji Whale and Dolphin Conservation (WDC) Katrin Matthes.

Międzynarodowa Komisja Wielorybnictwa zakazała komercyjnego połowu wielorybów w 1986 r., ponieważ niektórym gatunkom groziło wymarcie. Japonia w dalszym ciągu prowadziła jednak połowy, oficjalnie w celach badawczych. W 2019 roku wystąpiła z Komisji i wznowiła połowy komercyjne.

PAP
Dowiedz się więcej na temat: wielorby

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy