Zoo przekazało smutne wieści. To był jeden z najbardziej niezwykłych wilków
"Przeżył niemal 15 lat. Był to piękny, długi czas, wypełniony spokojem, zaufaniem i czułością. Był prawdziwym rekordzistą wśród przedstawicieli swojego gatunku w europejskich ogrodach zoologicznych" - napisali pracownicy gdańskiego zoo, informując o śmierci Rubena. Leciwy wilk należał do gatunku pampasowiec grzywiasty, jednego z najbardziej osobliwych w świecie.

W skrócie
- Pampasowiec grzywiasty Ruben, jeden z najstarszych swojego gatunku w Europie, odszedł w gdańskim zoo po niemal 15 latach życia.
- Wilki grzywiaste to niezwykłe zwierzęta z Ameryki Południowej o charakterystycznie długich nogach i nietypowych zwyczajach, takich jak jedzenie wilczych jabłek.
- Pampasowiec ten zostawił po sobie liczne potomstwo, a ogrody zoologiczne oraz banki genów odgrywają kluczową rolę w ratowaniu ginącego gatunku.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Te niesamowicie wyglądające, długonogie wilki żyją na pampach, czyli otwartych terenach trawiastych Brazylii, Paragwaju, Boliwii czy Argentyny w Ameryce Południowej (w Urugwaju prawdopodobnie wymarł).
Pampasowiec grzywiasty jest tam największym psowatym, uważanym za gatunek reliktowy, czyli pozostałość dawnej, wielce oryginalnej fauny plejstoceńskiej tego kontynentu.

Pampasowce grzywiaste, zwane też wilkami grzywiastymi, tak naprawdę są daleko spokrewnione z naszymi wilkami. Tworzą zupełnie odrębny rodzaj, charakterystyczny dla Ameryki Południowej.
Z daleka przypomina wielkiego lisa o rozmiarach wilka, gdyż pampasowiec dochodzi do 25 kg wagi. Ma piękną, rudą i bardzo miękką sierść z ciemną grzywą na grzbiecie, a w oczy rzuca się zwłaszcza jego dziwaczny chód i niezwykle długie nogi. "Jak u modelki" - mówią zoologowie.
Te długie nogi są ważne dla pampasowca, gdyż ułatwiają mu poruszanie się w wysokiej trawie i wypłaszanie z niej ofiar - gryzoni, ptaków, zajęczaków, jaszczurek i drobnych zwierząt.
Najciekawsze u tych wilków jest to, że ważne są dla nich... jabłka. To tzw. wilcze jabłko zwane lobeirą, które pampasowce spożywają regularnie. Nie tylko jako smakołyk, ale również jako lek. Lobeira stymuluje pracę ich nerek, a zarazem korzysta z wilka jako rozsiewacza nasion.
Rekordowy wilk z polskiego zoo
Tym wielce osobliwym wilkiem był w Polsce pampasowiec Ruben, który zmarł właśnie w gdańskim ogrodzie zoologicznym. Zmarł jako rekordzista, o czym informuje ogród.
"Przeżył niemal 15 lat. Był to piękny, długi czas, wypełniony spokojem, zaufaniem i czułością. Był prawdziwym rekordzistą wśród przedstawicieli swojego gatunku w europejskich ogrodach zoologicznych, ale dla nas był kimś znacznie więcej niż tylko wyjątkowym zwierzęciem. Był przyjacielem. Ruben pozostawił po sobie liczne potomstwo, był już nawet pra-pra-pra dziadkiem, a jego geny okazały się cenną częścią misji ogrodów zoologicznych" - przekazuje zoo w Gdańsku.
Ruben był wilkiem bardzo spokojnym i łagodnym, ufnym wobec opiekunów i bardzo żywiołowej partnerki. Przez lata cieszył się dobrym zdrowiem, ale jednak 15 lat to sporo dla takiego zwierzęcia. Był już w zaawansowanym wieku.
W Ameryce Południowej ten gatunek wszędzie jest zagrożony. Urugwaj go stracił, a Brazylia jest tego bliska, dlatego Brazylijczycy postanowili postawić na bank genów i klonowanie pampasowców grzywiastych. Niezmiennie ważną rolę w ochronie zwierzęcia odgrywają ogrody zoologiczne.










