Straż graniczna uratowała młodą fokę w centrum Gdyni

Strażnik graniczny pomógł młodej foce szarej, która wyszła z wody na Skwer Kościuszki w Gdyni. Zwierzę było wychudzone i odwodnione. Foka, która okazała się młodym samcem, została zabrana do Stacji Morskiej w Helu. Ssakowi nadano imię Kostek.

W Gdyni uratowano młodą fokę szarą. Była wychudzona i odwodniona (zdjęcie ilustracyjne)
W Gdyni uratowano młodą fokę szarą. Była wychudzona i odwodniona (zdjęcie ilustracyjne)Tomasz RadzikEast News

W sobotę strażnicy graniczni otrzymali informację o foce przebywającej na końcu Skweru Kościuszki. Strażnik, który dotarł na miejsce jest jednocześnie wolontariuszem Błękitnego Patrolu WWF.

"Dzięki temu miejsce przebywania zwierzęcia zostało od razu właściwie zabezpieczone przed dostępem osób postronnych" - przekazał rzecznik prasowy Komendanta Morskiego Oddziału Straży Granicznej w Gdańsku kmdr ppor. SG Andrzej Juźwiak.

Fokę uratował strażnik graniczny
Fokę uratował strażnik granicznyFacebook

Mała foka na skwerze w Gdyni

Okazało się, że odnaleziony ssak to samiec foki szarej. Był wychudzony i odwodniony, miał też widoczną zmianę nad jednym okiem i wymagał rehabilitacji. Ssakiem zaopiekowali się na miejscu wolontariusze Błękitnego Patrolu WWF.

Ostatecznie zwierzę trafiło do Stacji Morskiej Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego w Helu, gdzie zapewniono mu niezbędną pomoc. Samiec otrzymał imię Kostek. Zwierzę po zakończonej kuracji zostanie wypuszczone do Bałtyku. W Stacji Morskiej im. Profesora Krzysztofa Skóry w Helu przebywa obecnie 17 małych fok i stado hodowlane liczące 5 osobników.

Szarytka morska, znana także jako foka szara, osiąga długość do 2,3 metra i wagę nawet 300 kilogramów. Gatunek ten zamieszkuje zachodnie i wschodnie części północnego Atlantyku oraz wody Morza Bałtyckiego. Foki szare są pod ochroną.

Młoda foka chciała zaprzyjaźnić się z mężczyzną© 2018 Associated Press

Źródła: Straż Graniczna, PAP

INTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd na stronie?
Dołącz do nas