Ruszają testy komarów modyfikowanych genetycznie

Przedsiębiorstwo farmaceutyczne Oxitec rozszerzy badania nad swoimi zmodyfikowanymi genetycznie komarami. Owady zostaną tym razem wypuszczone na terenie Salwadoru oraz Dżibuti, aby docelowo spowolnić rozprzestrzenianie się tam malarii.

Czy komary GMO wyeliminują malarię z naszej plany?
Czy komary GMO wyeliminują malarię z naszej plany?domena publiczna

Firma Oxitec od lat prowadzi badania nad modyfikowanymi genetycznie komarami, które mają ograniczać populacje inwazyjnych gatunków. Choć brzmi to niezwykle skomplikowanie, ich działanie jest tak naprawdę wyjątkowo proste.

Najpierw zmodyfikowane genetycznie samce owadów wypuszczane są na wolność, gdzie rozpraszają się, a następnie kojarzą z naturalnie żyjącymi w otoczeniu samicami. Gdy dojdzie do zapłodnienia i osobniki płci żeńskiej złożą jaja, dzieje się cała "magia".

Otóż nowo narodzone samice nie dożywają dorosłości ze względu na wcześniej wprowadzone modyfikacje przez naukowców. Tym sposobem populacja się zmniejsza, dzięki czemu nie rozprzestrzenia chorób na tak wielką skalę jak uprzednio.

Warto również wspomnieć, że stosowana metoda modyfikowanych genetycznie komarów w przeciwieństwie do pestycydów nie zanieczyszcza środowiska, co z pewnością jest jej olbrzymią zaletą.

Najnowsze badania nad komarami GMO

Teraz badania nad komarami mają się odbyć na terenie północnoamerykańskiego Salwadoru oraz wschodnioafrykańskiego Dżibuti. Eksperymenty mają sprawdzić skuteczność działania na gatunkach Anopheles stephensi oraz Anopheles albimanus, które cechują się wyjątkową odpornością na środki owadobójcze.

Podobne badania przeprowadzano już na terenie między innymi Brazylii, Panamy czy Malezji, gdzie potwierdzono skuteczność działania owadów GMO na inne gatunki komarów.

INTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd na stronie?
Dołącz do nas