Reklama

Piąty etap Wiślanej Odysei startuje już 14 maja

Rozpoczyna się piąty etap Wiślanej Odysei - akcji podczas, której podróżnik i ekolog Dominik Dobrowolski przemierza Wisłę na całej jej długości i sprząta jej dorzecze. Ekolog zaprasza także mieszkańców pobliskich miejscowości do przyłączania się do niego.

- Czwarty etap Wiślanej Odysei wkroczył, a dokładnie wpłynął na zjawiskowy środkowy odcinek Wisły. Przesiadłem się z roweru do swojego kajaka i pokonałem kolejny 100 km odcinek szlaku Wisły, z Tarnobrzega do Kazimierza Dolnego - mówi Zielonej Interii ekologi i podróżnik Dominik Dobrowolski. 

Środkowa Wisła wyróżnia się pod względem walorów przyrodniczych dzięki zachowanemu naturalnemu charakterowi. Rzeka rozlewa się tu na szerokość do 1200 m. Wygląd koryta rzeki podlega nieustannym zmianom - piaszczyste "wyspy" ulegają niszczeniu, to znów powstają w innym miejscu. Na trasie spotkać można: ławice - usypiska piaszczyste lub żwirowe w korycie rzecznym, które powstało z materiału niesionego przez rzekę i osadzonego w miejscach słabego nurtu; łachy - odnogi rzeki lub dawne jej koryto, zawierające jeszcze wodę, nieraz zarośnięte i kępy - wysepki o zmiennych zarysach, objęta ramionami rzeki, która jest utrwalona przez roślinność. 

Reklama

- Ten fragment Wisły to m.in. miejsce legowania największej liczby ptaków wodnych w Polsce. Wartość przyrodnicza tego obszaru jest porównywalna nawet do lasów deszczowych ze względu na to, że obszar porastają lasy łęgowe, które są okresowo zalewane, więc są bardzo różnorodne i przyrodniczo cenne - opisuje podróżnik. 

Problemem w tym rejonie są jednak śmieci, które spływają z górnego odcinka rzeki i które gromadzą się na wszystkich naturalnych barierach, jak np. powalonych drzewach, mieliznach czy starorzeczach. 

Czytaj też: Dziś Dzień bez Śmiecenia 2022. Skąd się wziął i co możemy zrobić?

Piąty etap Wiślanej Odysei

- Następny, piąty etap rozpoczyna się 14 maja. Nie zmieniam środku transportu, czyli cały czas pokonuję trasę z kajakiem. To będzie półmetek całej Wiślanej Odysei. Rozpocznie się on w miejscu, w którym skończyłem poprzedni, czyli w Marinie, w Kazimierzu Dolnym - stwierdza Dobrowolski. 

W ramach piątego etapu przygotowane są już akcje sprzątania rzeki w Kazimierzu Dolnym, Puławach i Dęblinie. - Będziemy walczyć ze śmieciami, które spływają z górnych odcinków Wisły i jej dopływów - mówi ekolog. 

W planie tego odcinka jest nocowanie na dzikiej wyspie, którą uczestnicy Wiślanej Odysei będą sprzątać. - Będą to robić kajakarze wyposażeni w pełny ekwipunek, ale jeśli ktoś chce do nas dołączyć to także może. W sumie mamy do pokonania do pokonania 150 km, zamierzamy zakończyć cały spływ w porcie czerniakowskim w Warszawie wieczorem w niedzielę 15 maja - mówi Dobrowolski.  

Współorganizatorami akcji Wiślana Odyseja są bank Crédit Agricole oraz Europejski Fundusz Leasingowy. Patronat nad akcją objęli: Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie oraz Stowarzyszenie Program Czysta Polska. W akcjach pomagają lokalne nadleśnictwa, szkoły i organizacje społeczne. Relacje z poszczególnych etapów wyprawy znajdziecie w Zielonej Interii.

Czytaj też: Polskę zalewają cudze odpady. Powstanie departament, który ma z tym walczyć

Pomoc dla Ukrainy

W obliczu wojny w Ukrainie Wiślana Odyseja przyłącza się także do pomocy humanitarnej dla Ukrainy. - Wspólnie z Polskim Czerwonym Krzyżem namawiamy, aby za każdy kilometr mojego marszu wzdłuż Wisły wpłacić złotówkę na pomoc Ukrainie. Cała trasa Wiślanej Odysei to 1200 km. Każdy zatem może zdecydować się, aby ze mną tak symbolicznie maszerować i realnie pomagać! - mówi Dobrowolski.

Wpłaty na pomoc Ukrainie należy kierować na konto Polskiego Czerwonego Krzyża: 16 1160 2202 0000 0002 7718 3060 z dopiskiem "UKRAINA". Pozyskane środki będą przeznaczone w pierwszej kolejności m.in. na zakup żywności, materiałów opatrunkowych oraz zabezpieczenie innych priorytetowych potrzeb.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL