Kosmici? Nie, termity. Zagadka tajemniczych kręgów sawanny rozwiązana

"Magiczne kręgi" - okrągłe, kilkumetrowe obszary pozbawione roślin otoczone wyjątkowo bujną roślinnością od lat stanowiły zagadkę dla naukowców. Dziwne formacje są powszechne na trawiastych sawannach Australii i południowej Afryki. Proces, wskutek którego powstają, pozostawał zagadką. Nowe badanie wskazuje, że odpowiadają za nie termity.

Wyglądają zupełnie nieziemsko. Wielkie obszary sawanny są pokryte tysiącami okrągłych, pozbawionych roślinności placów, które wyglądają jak dziury w serze. Naukowcy od ponad dekady starają się ustalić, co powoduje ich powstanie. Choć stawiano hipotezę za hipotezą, sposób, w jaki są tworzone pozostawał zagadką.

Namibia. Naukowcy rozwiązali zagadkę magicznych kręgów

Badacze sugerowali na przykład, że wymieranie roślin w centrach kręgów wywołują produkowane przez rośliny toksyny, radioaktywność w glebie czy konkurencja między trawami, które walczą między sobą o skromne zasoby wody. 

Pewne jest, że kręgi pojawiają się zazwyczaj w miejscach pokrytych jednym gatunkiem roślinności trawiastej, gdzie panują szczególnie suche warunki. Towarzyszące im trawy zazwyczaj należą do rodzaju Stipagrostis. Badania pokazują, że cykl życia tych kręgów trwa od ok. 30 do 60 lat. Stają się zauważalne przy średnicy ok. 2 metrów, osiągając szczytową średnicę około 12 metrów, po czym dojrzewają i "umierają", gdy ponownie zarasta je trawa. 

Reklama

Prof. Norbert Jürgens z Uniwersytetu Hamburskiego wykazał, że niemal zawsze kręgi zamieszkuje termit piaskowy Psammotermes allocerus. Owady występują w 80-100 proc. kręgów, i we wszystkich nowo powstałych. Badacz podejrzewał, że to właśnie termity tworzą kręgi zjadając roślinność i kopiąc w glebie. 

Jałowy krąg pozwala wodzie przenikać przez piaszczystą glebę i gromadzić się pod ziemią, dzięki czemu gleba pozostaje wilgotna nawet w najbardziej suchych warunkach. To z kolei sprawia, że trawa rosnąca na krawędzi kręgu może być wyjątkowo bujna. Termity miałyby więc tworzyć kręgi, by manipulować środowiskiem na swoją korzyść podobnie, jak robią to np. bobry. Jednocześnie termity piaskowe, które nie budują kopców i żyją głęboko pod ziemią, działają wyjątkowo dyskretnie i trudno je zauważyć na powierzchni. 

Termity pokochały piasek sawanny

Termit wykorzystuje w tym celu specyficzne właściwości tamtejszego piasku. "Kluczowe są tu właściwości gruboziarnistego piasku z kręgów" - pisze badacz. "Podczas ulewnego deszczu woda szybko wsiąka w duże pory w glebie. Ale kiedy piasek wysechł do ok. 8 proc. objętości gleby, jego zdolność do przechowywania wody drastycznie spada, a gleba traci zdolność jej odprowadzania". 

Jürgens podkreśla, że gleba w magicznych kręgach jest wyjątkowo wilgotna, ale nie na powierzchni. Wierzchnie warstwy gleby faktycznie są w nich wyschnięte na pieprz, ale na głębokościach ponad 90 cm tworzy się prawdziwy wodny magazyn, niedostępny dla większości roślin

Oznacza to, że termity, podgryzając rośliny i kopiąc tunele, tworzą sobie pod ziemią idealne warunki do życia, bo do ich gniazd swobodnie napływa woda, którą w innym przypadku przejęłyby rośliny. Owady mogą dzięki temu doskonale radzić sobie nawet w skrajnych upałach i podczas niezwykle długich susz. 

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Termity | sawanna | Afryka | Australia
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama