Reklama

Dinozaury realistyczne jak nigdy. Efekty w tym serialu zwalają z nóg

To, jak mogły wyglądać dinozaury od lat spędza sen z powiek nie tylko naukowcom. Choć wiemy już o nich całkiem sporo, to cały czas tworzone są nowe technologie, które pozwalają nam jeszcze lepiej wyobrazić sobie te prehistoryczne stworzenia. Prawdopodobnie najlepsze i najbardziej dokładne historycznie wizualizacje dinozaurów pokazano w najnowszym serialu Apple TV+ „Prehistoric Planet” („Prehistoryczna planeta”).

 Od niedawna w serwisie streamingowym Apple TV+ można oglądać nowy serial przyrodniczy "Prehistoric Planet", którego tematem przewodnim są dinozaury. Powstało pięć odcinków podzielonych tematycznie według miejsc występowania prehistorycznych zwierząt: lasów, lodowców, zbiorników słodkowodnych, pustyni i obszarów nadbrzeżnych.

Najbardziej realistyczne dinozaury w historii

Jednak to, czym najbardziej zachwyca nowy serial Apple to niesamowitej jakości zdjęcia. Dzięki najnowocześniejszej technologii wykorzystującej grafikę komputerową dinozaury prezentowane na ekranie wydają się niezwykle realistyczne. To wręcz gigantyczny skok technologiczny w porównaniu z tym, co widzieliśmy kiedyś na przykład w "Parku Jurajskim".

Reklama

Twórcy "Prehistorycznej planety" za punkt honoru wzięli sobie odwzorowanie dinozaurów tak, aby jak najlepiej wykorzystać zgromadzoną dotąd wiedzę naukową na temat prehistorycznych stworzeń, które chodziły po Ziemi 66 milionów lat temu.

Zobacz także: Odkryto doskonale zachowany embrion dinozaura wewnątrz skamieliny jaja

Prehistoryczna planeta - nowy serial o dinozaurach

Nad serialem Apple TV pracowało ponad 1,5 tys. osób, w tym paleontolodzy, specjaliści od efektów wizualnych i operatorzy filmowi. Swoją cegiełkę dołożył także podróżnik i popularyzator nauki Sir David Attenborough, który jest legendą filmów przyrodniczych i ich narratorem.

Przy produkcji "Prehistorycznej planety" pracowała także brytyjska stacja BBC oraz Jon Favreau - amerykański twórca filmowy odpowiedzialny za sukces takich filmów jak "Iron Man", "Avengers" czy "Spider-Man"

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy