Reklama

Ruszyły konsultacje Polskiej Strategii Wodorowej

Rozpoczęły się konsultacje projektu Polskiej Strategii Wodorowej. Będą trwać miesiąc. W kolejnych latach inwestycje w ten sektor mają wynieść kilkanaście miliardów złotych.

Zgodnie z założeniami projektu Ministerstwa Klimatu i Środowiska wodór ma znaleźć zastosowanie w energetyce, przemyśle i transporcie, zmniejszając emisje w tych sektorach. W projekcie, jako cele, wskazano również zwiększenie produkcji wodoru w nowych instalacjach, jego sprawną i bezpieczną dystrybucję oraz stworzenie niezbędnych ram prawnych i finansowania.

Reklama

Minister klimatu i środowiska przekazując dokument do konsultacji publicznych podkreślał, że zależy mu na opinii przedstawicieli nauki i biznesu. - Liczymy na to, że wspólnie będziemy w stanie bardzo szybko wypracować taki kształt tego dokumentu, który będzie odpowiadał naszym ambicjom i równocześnie już zgromadzonym w Polsce kompetencjom w zakresie gospodarki wodorowej, które są niemałe - mówił Michał Kurtyka.

Polski wodór - wedle strategii - ma pomóc w dekarbonizacji energetyki i ciepłownictwa. Ma być też wykorzystywany w transporcie. Polska planuje m.in., że w 2025 r. do eksploatacji zostanie dopuszczonych 500 wyprodukowanych w kraju autobusów napędzanych wodorem. Pięć lat później takich autobusów ma się pojawić 2 tys. W przekazanym do konsultacji projekcie zapowiedziano również budowę 32 stacji tankowania wodoru.

W przemyśle wodór może być wyjątkowo cenny w tych sektorach, gdzie obniżenie emisyjności jest szczególnie trudne, m.in. w produkcji petrochemicznej i nawozowej.

W strategii wodorowej przewidziano wsparcie, także finansowe, dla "dolin wodorowych". Mają pełnić rolę hubów technologicznych i docelowo ma ich być pięć. Istotnym elementem "dolin" ma być infrastruktura przesyłowa wodoru.

Kolejny element strategii to uruchomienie instalacji do produkcji wodoru ze źródeł nisko- i zeroemisyjnych. Ma to nastąpić do 2030 r.

Unia Europejska chce do 2050 roku przeznaczyć na projekty wodorowe 500 mld euro. Polska już w tej chwili - z produkcją na poziomie około miliona ton rocznie - jest piątym producentem wodoru na świecie i trzecim we Wspólnocie. Produkujemy jednak przede wszystkim tzw. szary wodór. Powstaje on z wykorzystaniem paliw kopalnych. Przyszłość rynku to tzw. wodór zielony, niskoemisyjny, produkowany ze źródeł odnawialnych. Obecnie stanowi on zaledwie 5 proc. całkowitej globalnej produkcji.

Zespół Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin już w ubiegłym roku zapowiedział wytwarzanie zielonego wodoru z użyciem hydrolizera kupionego od firmy Hydrogenics Corporation. Na jesieni producent energii z grupy Zygmunta Solorza kupił od światowego lidera infrastruktury wodorowej firmy Nel Hydrogen stacje tankowania zielonym wodorem samochodów osobowych i autobusów. Będą to pierwsze stacje wodorowe ZE PAK w Polsce. Ich dostawę zaplanowano na ten rok.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje