Reklama

Rekordy upałów w całej Europie. 40°C w Wielkiej Brytanii

Cała Europa zmaga się z coraz wyższymi temperaturami. Klimatolodzy publikują coraz to nowe, pesymistyczne doniesienia o kolejnych rekordach ciepła. “Ta katastrofa klimatyczna to zasługa ludzi” - mówią zgodnie.

Szkocja, Irlandia, Anglia, Francja, Portugalia, Włochy i Polska. To nie jedyne kraje, w których w tym roku padają rekordowe pomiary temperatur. Sprawdzają się przewidywania naukowców dotyczące nagłego wzrostu temperatur oraz ciągle wzrastającej skali susz.

Wielka Brytania na fali 40°C upału

Światowa Organizacja Meteorologiczna ogłosiła, że w niedalekiej przyszłości będziemy świadkami coraz większych rekordów temperatur. Ze względu na upały ma wzrosnąć śmiertelność osób starszych i schorowanych.

19 lipca padł historyczny rekord temperatur w Wielkiej Brytanii. 40°C zarejestrowano na londyńskim lotnisku Heathrow. W Walii rekord z 1990 r. został pobity o prawie 2°C. Wyniósł 37.1°C. W Phoenix Park w Dublinie (Irlandia) został pobity krajowy rekord ciepła w lipcu. W najgorętszy lipcowy dzień zarówno w XX, jak i XXI w. temperatura wyniosła 33.0°C.

Reklama

Czytaj też: wysycha jedno z najbardziej słonych jezior na świecie

Pożary i ewakuacje

Fala upałów, która w zeszłym tygodniu ogarnęła praktycznie całą południową Europę, wywołała już wiele pożarów. W rejonie Gironde w południowo-zachodniej Francji ewakuowano 34 tys. mieszkańców.

Wyspa Jersey, Francja. Padł tam rekord temperatury, wynoszący 37,9°C. Najwyższe temperatury odnotowywano tam w XIX w. - w 1894 r.

Brest we Francji. Dotychczasowy rekord pod względem upalnych dni odnotowano w 1949 r. Lipiec 2022 przyniósł ponad 4-stopniowy wzrost temperatury. Nowy rekord wynosi 39.3°C.

W sumie we Francji, w ciągu jednego dnia, padło prawie 100 rekordów temperatur. Najwięcej z nich odnotowano na zachodzie kraju, a 15 departamentów objęto najwyższym, czerwonym ostrzeżeniem o upale.

Tragiczne wieści wciąż napływają z Portugalii, która zmaga się z pożarami. W wyniku pożarów cierpią i umierają cywile oraz pracownicy służb ratowniczych. W kraju panują upały rzędu 47.0°C.

Polska susza i upał

IMGW także informuje o ostrzeżeniach i zagrożeniach hydrologicznych oraz meteorologicznych. Trzeci stopień ostrzeżeń przed upałami ogłoszono m.in. w Poznaniu, Legnicy, Wrocławiu, Kaliszu, Zielonej Górze i Opolu.

Polscy klimatolodzy zastanawiają się, jak zmiany klimatu wpłyną na zagrożone obszary, takie jak rzeki, tereny podmokłe i Morze Bałtyckie. 

UE ogłosiła, że w związku z szalejącymi upałami i suszami, przeznaczy dodatkowe pieniądze na zakup samolotów do gaszenia pożarów.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy